Pomocnik Realu Madryt Rafael van der Vaart wyjawił, że trudno by mu było odrzucić ofertę dołączenia do jednej z czołowych angielskich drużyn.
Holenderski zawodnik powiedział, że mógłby zakończyć swoją przygodę na Santiago Bernabeu, by podjąć nowe wyzwanie. Wiele angielskich klubów interesuje się tym piłkarzem i Van der Vaart jest tego świadomy.
Van der Vaart wie, że kilka wielkich klubów przygląda się jego sytuacji i mówi, że perspektywa takiej zmiany brzmi atrakcyjnie.
- Słyszałem o zainteresowaniu ze strony Liverpoolu i Chelsea - to bardzo pochlebne - powiedział Van der Vaart.
- Jeśli którykolwiek z tych zespołów zaoferowałby mi grę w pierwszym zespole, będę szczery, że zastanowiłbym się nad tym.
- Myślę, że Real pozwoliłby mi odejść. Rozmawialiśmy o mojej sytuacji i mam pozwolenie na rozmowy.
- Oczekuję, że większość transferów, zostanie zawarta w ciągu dwu najbliższych tygodni, a jeśli Chelsea lub Liverpool zgłoszą się po mnie, to przynajmniej wysłucham co mają do zaoferowania.
- Oba kluby są ielkie i jeśli zaoferują grę w pierwszym składzie, taka propozycja może okazać się nie do odrzucenia.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Elnino6786; 26.07.2010; 14:00
Dreamer----> wrazie kontuzji Torresa jest przeciesz Kuyt, Jovanović,N'gog,
Dreamer; 25.07.2010; 20:52
Ja się tak zastanawiam po co nam kolejny zawodnik na środek pola? Mamy tam bardzo mocną ekipę. Priorytetem jest klasowy LO i jego zmiennik i jakiś napadzior w zastępstwie kontuzjowanego Torresa (tfu) byłby w porządku.
Kuba; 25.07.2010; 20:13
kijanek, pamiętaj, że potrzebujemy jeszcze lewego obrońcy ;)
Glen2; 25.07.2010; 18:47
No ja bardzo Cie lubię Rafael ;] zapraszamy! będziesz potrzebny..
kijanek13; 25.07.2010; 16:16
brac go,takich nam tu trzeba...a z kasa nie ma problemu bo sprzedalismy kilku zawodnikow : )
Elnino6786; 25.07.2010; 16:11
Zapraszamy.... :D
lehman7272; 25.07.2010; 16:06
prosze Roy weź go,wtedy jak torres zostanie to mmamy ekipe..
to by byl zastepca masche....wiem ze on nie jest DP ale zawsze mozna inna taktyke



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





