Liverpool zremisował z Birmingham City 2-2. Bramki dla The Reds w tym meczu strzelali Ngog i wracający po kontuzji Steven Gerrard. Dla Birmingham zaś bramki zdobyli Benitez i Jerome. Czerwoni przez cały mecz przeważali, jednak dwie akcje podopieczni McLeisha zdołali zamienić na gole, co dało im jeden punkt.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Kuba; 10.11.2009; 15:31
szczęście było, bo karny z kapelusza, ale w błędach sędziego 1-1 bo pierwsza bramka the Blues była z ewidentnego spalonego ;)
ronaldo11117; 10.11.2009; 14:17
wiem szkoda ale nie zadna hanba bo zagralismy bardzo dobre spotkanie tylko szczescia nam brakuje :/
Lukowiak; 10.11.2009; 12:07
wstyd i hańba .....
Karol; 09.11.2009; 23:04
Katastrofa na Anfield..



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





