Liverpool zwyciężył z West Bromwich Albion 1:0 po bramce strzelonej przez Fernando Torresa. The Reds jak zwykle już w tym sezonie, zaprezentowali się ze swojej lepszej strony w drugiej połowie spotkania. Warto odnotować, że za faul na El Nino, czerwoną kartkę ujrzał gracz The Baggies - Morrison.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Aciorres; 30.08.2010; 21:50
Dzięki Navy :) Teraz wiem, że się nie przewracał :P
Navi; 30.08.2010; 20:50
Tak, ale Acioress chciał tylko bramkę poogladac ;)
Kuba; 30.08.2010; 15:10
Navi, jest skrót do pobrania
Navi; 30.08.2010; 14:38
Acioress: http://www.youtube.com/watch?v=sq6N-EbrhCo
Aciorres; 29.08.2010; 22:08
Żałuję, że nie oglądałem drugiej połowy bo przez to strzeloną bramkę Torresa wyobrażam sobie, że strzelił ją w momencie, w którym się przewracał jak to lubi ostatnio robić....
Wie ktoś gdzie mógłbym zobaczyć zwycięskiego gola ?
18Dygu92; 29.08.2010; 19:00
Torres oddaje ukłony..
LOVETORRES; 29.08.2010; 18:07
kocham go
i love you
ich liebe dich
lehman7272; 29.08.2010; 18:00
50 bramka El Nino na Anfield :)
Elnino6786; 29.08.2010; 17:57
I LOVE TORRES <3
I LOVE LIVERPOOL <3
lehman7272; 29.08.2010; 17:56
i jak nie kochać Torresa?
kijanek13; 29.08.2010; 17:55
wymęczone,ale cieszy... ; )



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





