Dziś jest środa, 8 lutego 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 45
Frąc; 2010-08-31 22:30:45; własne

Podsumowanie okna transferowego

A A A

Właśnie zakończyło się okienko transferowe. Jest to jeden z najbardziej ekscytujących dla kibiców okresów w roku. Nie inaczej było w tym roku. Kluby przeprowadziły emocjonujące transfery, które mogą przynieść zyski i sukcesy. Nie rzadko walka o podpis piłkarza trwała do ostatniej sekundy. Ja jednak skupię się na transferach Liverpoolu. Czy one przyniosą naszemu klubowi sukcesy?

Niemalże od stycznia było wiadomo, że do Liverpoolu dołączy Milan Jovanović. Jest to zawodnik z olbrzymim doświadczeniem. Był wyróżniającą się postacią w Standardzie Liege. Swoimi występami na Mundialu w RPA i w pierwszych meczach w czerwonych barwach pokazał, że jest to zawodnik, który idealnie pasuje do Liverpoolu. Jest on uniwersalny, ponieważ potrafi grać zarówno na lewym skrzydle jak i jako napastnik. Ponoć o Serba walczył również Real Madryt, lecz on wolał klub z Anfield. Warto też wspomnieć, że dołączył on do nas za darmo.

W tym samym czasie równie wiadome co przyjście do klubu Jovanovicia było odejście Alberta Riery. Wpadł on w niełaskę ówczesnego menadżera, Rafaela Beniteza oraz kibiców, gdy nazwał The Reds “tonącym statkiem, z którego trzeba uciekać”. Od tamtego czasu ciężko go było ujrzeć choćby na trybunach Anfield. Mimo iż po sezonie Benitez zamienił deszczowy Liverpool na słoneczny Mediolan, to Riara i tak odszedł z klubu. Za 6 milionów euro dołączył do greckiego Olympiakosu.

Przed otwarciem okienka transferowego Liverpool zakupił również Jonjo Shelvey’a. Jest to młody (zaledwie 18 letni) ofensywny pomocnik. W swoim poprzednim klubie był on ważnym ogniwem. W barwach Charltonu zadebiutował w wieku 16 lat i rozegrał w jego barwach w 42 spotkaniach. Jest on również reprezentantem młodzieżowej reprezentacji Anglii. Wydaje się zatem, że Jonjo może zastąpić kiedyś Stevena Gerrarda i również stać się jego legendą. Tego zawodnika czeka świetlana przyszłość, jeśli tylko nie spocznie na laurach. Przyszedł do Liverpoolu za 2 miliony euro.

Nasz zespół opuścił za to Yossi Benayoun. Może nie był on zawodnikiem pierwszego składu, lecz bardzo często wchodził z ławki i odmieniał losy spotkań. Zawodnik niezwykle błyskotliwy, szybki, obdarzony nieprzeciętnym dryblingiem. Kapitan reprezentacji Izraela. Przeszedł do Chelsea za 7 milionów euro.

Ostatnim zawodnikiem, z którym prowadzono rozmowy przed lipcem był Danny Wilson. Zawodnik został wybrany Młodym Piłkarzem Roku w Szkocji. Jest on przyszłością szkockiej piłki. Na pewno zawodnik ma talent, o czym może świadczyć, że już w debiutanckim sezonie stał się zawodnikiem pierwszego składu w Glasgow Rangers. Występuje na pozycji środkowego obrońcy. Przyszedł do Liverpoolu za 2,4 miliona euro.

Tuż przed rozpoczęciem okienka transferowego z Liverpoolu został zwolniony Rafa Benitez. Główną przyczyną była słaba postawa zespołu. W jego miejsce przyszedł Roy Hodgson. W swoim ostatnim sezonie z Fulham zdołał on awansować do finału Pucharu UEFA, eliminując takie zespoły jak Szachtar, HSV, Juventus. Jest on szkoleniowcem bardzo doświadczonym; zdobywał mistrzostwa ligowe w wielu krajach. Nie można jednak po nim oczekiwać cudów, gdyż musi minąć wiele czasu, zanim w 100 % wkomponuje się do Liverpoolu.

Gdy Hodgson objął klub od razu przeprowadził być może najbardziej zaskakujący transfer okienka transferowego. Dzięki namowom Hodgsona na Merseyside trafił Joe Cole. Tego zawodnika chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Dołączył on do Liverpoolu za darmo, gdyż nie przedłużył kontraktu z Chelsea.

W tym sezonie Premiership będzie obowiązywała zasada Homegrown. W skrócie polega ona na tym, że w klubie będzie musiało grać co najmniej 8 zawodników wyszkolonych w kraju. W związku z tym Hodgson postanowił ściągnąć z Middlesbrough bramkarza Brada Jonesa. Kwota transferu opiewała na 2,8 milionów euro. Po tym ruchu wiadomym było, że klub opuści Diego Cavalieri. Brazylijczyk z włoskim paszportem przeszedł do beniaminka włoskiej Serie A, AC Cesena.

Niemalże od zakończenia sezonu mówiono o odejściu Javiera Mascherano. Sam zawodnik mówił, że chciałby odejść, ponieważ jego żona źle znosi angielską pogodę. Jednakże sam stwierdził, że będzie profesjonalistą i jeśli nie uda mu się odejść, to będzie grał dla Liverpoolu. Niestety, te opowieści okazały się bajkami i Argentyńczyk odmówił występu w meczu z Manchesterem City. Tym samym wymusił transfer do Barcelony. Kwota transferu to 22 miliony euro.
Gdy było wiadome, że nie da się zatrzymać Mascherano na dłużej, Hodgson postanowił znaleźć jego następcę. Najpierw do klubu za ok.. 5,5 miliona euro przyszedł Duńczyk Poulsen. Jest on typowym defensywnym pomocnikiem, więc wydawać by się mogło, że to on zastąpi Javiera. Jednakże do klubu przyszedł jeszcze Raul Meireles za 13 milionów. Jest on typowym wojownikiem środka pola. Nigdy nie odpuszcza. Obaj zawodnicy zagrali we wszystkich spotkaniach swoich reprezentacji na Mundialu. Obaj są zawodnikami z wielkim doświadczeniem. Obaj na pewno przydadzą się Liverpoolowi.

Ostatniego dnia okienka również nie było spokojnie. Późnym popołudniem klub podał, że klub na rok opuszcza Emiliano Insua. Przeszedł on na zasadzie wypożyczenia do Galatasaray. Niemalże natychmiast w jego miejsce przyszedł podopieczny Hodgsona z Fulham, a mianowicie Paul Konchesky. Lewy obrońca, mający na koncie 2 występy w reprezentacji Anglii przyszedł do Liverpoolu za 4 miliony euro.

Oto wszystkie ważniejsze transfery Liverpoolu. Jak widać, klub ma odpowiednią ilość piłkarzy ze statusem Homegrown. Ponadto klub zakupił więcej piłkarzy niż sprzedał, więc znacząco powiększył ławkę rezerwowych, zapewniając tym samym walkę o miejsce w składzie. Lecz czy ilość pójdzie w jakość? Czy nowi zawodnicy wkomponują się w zespół? Czy pomogą Liverpoolowi w sukcesach? Na te pytania będziemy znali odpowiedź w maju, kiedy zakończy się sezon 2010/2011.

Zobacz także

Analiza meczu z Tottenhamem Sound of the Anfield Ground: Znów to samo Koty kontra Koguty

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Glen2; 01.09.2010; 20:58
Okienko fajne od kilku lat tak nie było,wreszcie zmienia się na lepsze i oby tak dalej :) skala okienka wdłg mnie 8/10 byłoby 9 ale nie ma napadziora

Kuba; 01.09.2010; 12:22
Kelly, Gerrard, Carra, Spearing i mamy czterech :)

Frąc; 01.09.2010; 12:06
Paul ma status piłkarza wychowanego w kraju. Tu się zgodzę, lecz do LM, w której mam nadzieję będziemy grali w przyszłym sezonie musi być 4 zawodników wychowanych w klubie. o to mi chodziło :)

Karol; 01.09.2010; 10:11
Konchesky też ma status homegrown, więc nie jest źle :) No i w końcu Agger pójdzie na stopera, a Skrtel na ławkę.

mantiLFC; 31.08.2010; 23:07
szkoda ze nie zdazylismy z napadziorem

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku