Liverpool potwierdza, że transfer Javiera Mascherano do Barcelony został sfinalizowany.
Argentyński pomocnik przeszedł dzisiaj testy medyczne na Camp Nou i podpisał kontrakt z klubem z Katalonii.
Mascherano rozegrał dla Liverpoolu 139 spotkań i trafił dwie bramki podczas trzech lat na Anfield.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
IroLFC; 30.08.2010; 23:47
Nie zachował się męsko ale cóż, wolę żeby odszedł do barsy niż united czy chelsea.
Dudek; 30.08.2010; 23:20
Odszedł, to odszedł.. trudno. Raul go miejmy nadzieje godnie zastapi!
kijanek13; 30.08.2010; 22:40
Życzę abyś pluł sobie w brodę że odszedłeś z takiego klubu jakim jest Liverpool.
Kuba; 30.08.2010; 22:23
Karol, była, mógł się np. nie dogadać w sprawie kontraktu z Barcą
lehman7272; 30.08.2010; 22:22
dokladnie,pod koniec zachował się nie fair i zycze mu zero sukcesow a tym bardziej siedzenia na ławce
Frąc; 30.08.2010; 22:18
rozumiem, że mógł odejść (chociaż ciężko), ale jego zachowanie.... powiem jedno: na pohybel!
Scouser; 30.08.2010; 22:17
lawki Ci zycze... odejscie nie godne profesjonalisty.
Karol; 30.08.2010; 22:15
Była jeszcze nadzieja? :D
Masche zdobył trzy bramki, gol z Evertonem powinien się liczyć.
Kuba; 30.08.2010; 22:10
Żegnaj Javier, powodzenia w Barcy



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





