David Ngog ostrzegł dziś wszystkich zawodników Liverpoolu przed spotkaniem z Lille i dodał, że nie będą łatwą przeprawą. Francuz oczekuje bardzo trudnego meczu, kiedy to obie ekipy zmierzą się na Metropole w czwartkowy wieczór.
- Są naprawdę dobrym zespołem. Wykonali duży kawał roboty w ciągu ostatnich dwóch latach i będzie to trudny pojedynek.
- Myślę, że Ligue 1 zrobiło wielkie postępy. Bordeaux oraz Lyon dobrze radzą sobie w LM, a znajdują się także ekipy francuskie w LE. Musimy być bardzo ostrożni przed tym meczem.
- Odbędzie się wielka atmosfera, ponieważ te spotkanie ma ogromne znaczenie. Dadzą z siebie sto procent, aby wygrać u siebie.
- Dla mnie powrót Fernando Torresa jest dobrą wiadomością. Jest bardzo dobrym zawodnikiem, a kiedy otrzymam szansę gry muszę ją wykorzystać i dać z siebie wszystko.
- Jestem profesjonalistą i wiem co mam robić. Wystarczy ciężko harować - to jest to.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Frąc; 10.03.2010; 16:27
oni dadzą 100 % z siebie. My musimy dać 1000%. kibicom to się należy



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





