Fernando Torres stwierdza, iż ludzie dopiero teraz zobaczą jego prawdziwe, lepsze oblicze, po 12 miesiącach, w których zmagał się on z kontuzjami.
Torres strzelił swoją pierwszą bramkę w sezonie dla 'The Reds' w zeszłotygodniowym spotkaniu przeciwko WBA, aktualnie nasz no. 9 kontynuuje swój powrót do formy - w meczu kwalifikacji do Euro 2012, gwiazdor Liverpoolu, ustrzelił dwie bramki w spotkaniu przeciwko drużynie Lichtensteinu.
Szef medycyny sportowej i nauki w Liverpoolu - Peter Bukner, zalecił Torresowi specjalny program, który pomoże powrócić mu do topowej formy.
- Rekonwalescencja przebiega idealnie.
- Wciąż nie jestem gotowy na sto procent, niedługo jednak wszyscy zobaczą najlepsze w wykonaniu Torresa.
- Z każdą chwilą odzyskuję siły, mam również nadzieje na odniesienie sukcesu z Liverpoolem w obecnych rozgrywkach. - zakończył Nando.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
adam_lfc; 05.09.2010; 22:50
Dobre słowa na zakończenie dnia ;)



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





