Według doniesień prasowych, Liverpool pozyskał pomocnika FC Porto, Raula Meirelesa, podaje angielska prasa. Przypomnijmy, że reprezentant Portugalii był silnie łączony z Manchesterem United, ale to The Reds ostatecznie sięgnęli po 27-latka, za którego zapłacą niespełna 11 milionów funtów.
To odpowiedź ekipy z Anfield Road na odejście Javiera Mascherano. Argentyńczyk w ostatnich dniach miał nawet odmówić gry, co spotkało się z ostrą krytyką Roya Hodgsona. Dzisiaj oficjalnie poinformowano, że Barcelona i Liverpool osiągnęły porozumienie w sprawie przenosin 26-latka na Camp Nou.
The Reds postanowili szybko działać. Niespełna kilka godzin po potwierdzeniu transferu Mascherano szeregi Liverpoolu wzmacnia Meireles. Portugalska prasa spekulowała nawet, że Manchester United rozmawiał FC Porto na temat pozyskania pomocnika Smoków, jednak już wiadomo, że ten swoją karierę będzie kontynuował na Anfield Road.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Frąc; 28.08.2010; 13:52
i git. nie wiem tylko (ignorancja :D) czy on ma także talent do gry jako defensywny. ale i tak jestem zadowolony :)
Scouser; 28.08.2010; 13:31
jestem w szoku... blagam o potwierdzenie. Raul to drugi Xabi... on pouklada srodek pola wraz ze Stevenem!
Glen2; 28.08.2010; 13:05
Jak najbardziej na tak !
Karol; 28.08.2010; 12:30
Tak, tak, tak! Brać go!
IroLFC; 28.08.2010; 11:46
No trzeba przyznać że bardzo dobry gracz.
Elnino6786; 28.08.2010; 11:22
Ale wieści najpierw Konchesky a teraz Meireles ^^
kijanek13; 28.08.2010; 11:17
Super super super! Oby to nie były tylko wymysły gazet,bo warto mieć takiego zawodnika.
MarekLFC; 28.08.2010; 10:38
Naprawdę świetny... Jest moim jednym z 3 nauliubionych graczy Portugalii. Jeszcze nam przydałby się Coentrao ;D
wawoz; 28.08.2010; 09:48
okaże sie on wielki wzmocnieniem :D i będzie panował w środku pola :)
Navi; 28.08.2010; 09:46
Brawo Roy! Meireles to świetny zawodnik.



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





