W Barcelonie coraz poważniej myśli się o pozyskaniu Javiera Mascherano. Przynajmniej takie wiadomości podaje madrycki dziennik AS. Defensywny pomocnik Liverpoolu jest bardzo bliski wzmocnienia ekipy Pepa Guardioli. Wczoraj jedna z katalońskich telewizji potwierdziła, iż niebawem ruszy ofensywa transferowa po zawodnika z angielskiej Premier League.
Guardiola i prezydent, Sandro Rosell są w ciągłym kontakcie ze sobą. Obaj ci panowie coraz bardziej zastanawiają się nad przyspieszeniem transferu Argentyńczyka, który w zespole Pepa miałby pełnić rolę zmiennika dla Sergio Busquetsa.
Okienko transferowe potrwa jeszcze do 31 sierpnia. Rosell oświadczył, iż Barça na transfery ma przeznaczone 50 mln euro. Kupiono już Adriano za kwotę niespełna 10 mln, zaś kolejne 40 jest nadal do dyspozycji Guardioli. Mascherano może kosztować nieco mniej, dlatego Sandro ma pełen komfort w negocjacjach z The Reds.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Frąc; 22.08.2010; 10:17
źródło niezbyt pewne...



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





