Javier Mascherano powiedział, że zawodnicy Liverpoolu i Evertonu tworzyli trudne życie arbitrowi tego spotkania - Martinowi Atkinsonowi. Czerwone kartki pokazane dla Sotiriosa Kyrgiakosa i Stevena Pienaara oznaczały, że pan Atkinson pokazał 19 owych kartek w 36 derbach Premier League, które prowadził.
- To była bardzo ciężka praca dla sędziego, ponieważ zawodnicy mu nie pomagali - powiedział Masche.
- Był to trudny mecz z wieloma faulami, ale swoją drogą były to derby, w których nikt nie chciał przegrać.
- Soto (Kyrgiakos) powiedział nam, że wszedł w piłkę, ale może w zły sposób, a może w dobry.
Czerwona kartka dla Greka oznaczała, że Argentyńczyk będzie musiał występować w tym meczu na prawej obronie.
Dodał - W zeszłym sezonie grałem na prawej defensywie przeciwko Sunderlandowi. Trener nie chciał robić niepotrzebnych zmian, więc przeniósł mnie na prawą obronę myśląc, że będzie to dla mnie jak i całego zespołu najlepszym wyborem.
- Spowodowało to, że wygraliśmy. Graliśmy z osłabieniem przez 60 minut, a rezultat pokazuje jak ciężko pracowaliśmy.
- Najważniejszą rzeczą jest, że kontynuujemy naszą ciężką pracę.
- Może nie były to nasze największe umiejętności, ale ważne, iż zdobyliśmy trzy punkty. Teraz musimy iść dalej.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
kijanek13; 08.02.2010; 18:04
No ja załuje tylko tego " spalonego" (ktorego nie było...) odgwizdanym na Ryanie...a gdyby strzlił tą bramkę to może by więcej szans dostawał?Kto wie...
Frąc; 08.02.2010; 15:11
oj łagodnie to określił. ale dobrze, nie ma co się z nimi użerać, bo my nie Manchester, więc napewno jakaś kara by była :/



Liverpool po pierwszym ligowym zwycięstwie w tym roku, podejmie na Anfield Tottenham Hotspur. Koguty walczą w tym sezonie o mistrzostwo, zaś The Reds ponownie wracają do walki o czołową czwórkę Premier League. Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie? Odpowiedź poznamy już w najbliższy poniedziałek!

The Reds po golach Andy'ego Carrolla, Craiga Bellamy'ego i Dirka Kuyta pokonali 3-0 walczące o utrzymanie Wolverhampton. Liverpool po raz pierwszy w tym sezonie w pełni zdominował słabszego rywala i zasłużenie zwyciężył.





