Jutro odbędzie się ciekawy pojedynek na City of Manchester Stadium. The Citizens zagrają u siebie z The Reds w ramach 2. kolejki Premier League.
Poprzedni sezon był zdecydowanie słaby dla Liverpoolu. Po raz pierwszy od 8 lat klub nie zakwalifikował się do rozgrywek Ligi Mistrzów, "ledwo" wszedł do Ligi Europejskiej wygrywając wyścig z Evertonem.
City w pierwszej kolejce testowali swoich nowych piłkarzy w meczu przeciwko Tottenhamowi. Piłkarze z Manchesteru jednak średnio zdali ten test, bowiem mecz na White Hart Lane zakończył się bez bramek. Taki wynik spotkania Roberto Mancini zawdzięcza najbardziej swojemu bramkarzowi, Joe Hartowi, który mnóstwo razy ratował jego drużynę przed stratą bramki.
Tymczasem Liverpool, także zremisował, ale w meczu padły dwie bramki. Joe Cole w meczu z Arsenalem dostał swoją pierwszą czerwoną kartkę w karierze i jednocześnie niezbyt udanie zaliczył debiut w Premier League w czerwonej koszulce. David N'Gog zdobył jedyną bramkę dla the Reds w pierwszej kolejce tego sezonu.
City z pewnością będzie chciało ukazać w tym meczu potencjał swojego zespołu z nowymi nazwiskami w zespole. Piłkarze i trener już zapowiadają walkę o mistrzostwo kraju. David Silva, Aleksandr Kolarov i Yaya Toure zaliczyli już swój debiut w lidze angielskiej, w meczu przeciwko Spurs, jednak to nie koniec nowych nazwisk w kadrze City - przed szansą debiutu wciąż stoją James Milner a także Mario Balotelli.
W ekipie the Reds zabraknie Joe Cole'a, który jest zawieszony na 3 mecze po czerwonej kartce. Hodgson nie ma już do dyspozycji też Alberto Aquilaniego, który został wypożyczony do Juventusu Turyn, po zaledwie jednym sezonie spędzonym w Anglii.
Spodziewany jest występ Christiana Poulsena, wraz z Javierem Macherano w środku pola.
Daniel Agger wciąż boryka się z kontuzją i jego występ jest mało prawdopodobny.
Martin Skrtel, Dirk Kuyt i Glen Johnson wrócą do pierwszego składu, po nieobecności w meczu przeciwko Trabzonspor.
N'Gog może nie zagrać od pierwszych minut, gdyż gotowy do gry jest Fernando Torres, który dochodzi do siebie po kotuzji.
Nowy bramkarz Liverpoolu Brad Jones prawdopodobnie znajdzie się na ławce rezerwowych.
Przewidywane składy:
Manchester City:
Hart; Richards, Kolo Toure, Kompany, Zabaleta; Yaya Toure, De Jong; Milner; Tevez, Balotelli, Silva
Liverpool:
Reina; Johnson, Carragher, Skrtel, Aurelio; Mascherano, Poulsen; Kuyt, Gerrard, Jovanovic; Torres.
ZAŁÓŻ KONTO W BWIN, ODBIERZ DARMOWE 100 PLN I TYPUJ WSZYSTKIE MECZE LFC!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
kijanek13; 23.08.2010; 16:46
1-3
Tevez
Torres
Torres
Gerrard
mantiLFC; 23.08.2010; 01:21
1-0 dla nas kuyt =D
wizard; 22.08.2010; 22:21
0-2
2x Torres ;)
Scouser; 22.08.2010; 21:10
1:2, Balotelli - Torres, Poulsen. ;)
lehman7272; 22.08.2010; 19:35
oj będzie ciężko i stawiam na remis ale no wierze w wygraną
MarekLFC; 22.08.2010; 19:33
Czeba wygrywać już z popularnym w tym turze rezultatem 6:0 :D
Kuba; 22.08.2010; 17:34
oby, oby :))
wawoz; 22.08.2010; 17:14
wygramy 2-0 :D



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





