Liverpool pokonał Bolton 2-0 po bramkach Dirka Kuyta i po samobójczym trafieniu Kevina Daviesa, który zmienił tor lotu piłki po strzale Emiliano Insui. Spotkanie było prowadzone w szybkim tempie, głównie za sprawą podopiecznych Beniteza, którzy zagrali świetny mecz. Wkrótce obszerniejsza relacja pomeczowa...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Karol; 31.01.2010; 17:54
Mecz z wami będzie przedostatnim w lidze i pomożemy Arsenalowi wygrać Premier League!
Lampard8; 31.01.2010; 17:53
Wiecie kiedy mecz LFC Z CFC?? ostatnio wam pokazaliśmy teraz też tak sądze :P :D
kijanek13; 30.01.2010; 22:17
no wg mnie nie byłby to optymalny skład ...ale przypominam Lehman ze jak chcesz dyskutować o składzie to na forum zapraszam :D
lehman7272; 30.01.2010; 20:51
Ciekawe co będzie jak wyjdziemy w takim składzie: Reina, Johnso, Carra,Agger, Insua
Kuyt, Aqua, Mascherano, Riera
Torres- Gerrard
Buli; 30.01.2010; 19:43
Brawo! Brawo! W końcu obejrzałem mecz w którym mogłem się cieszyć.
YNWA!
Glen2; 30.01.2010; 18:08
Szkoda że nie oglądałem ;/ nie mogłem się połączyć.. ale widzę że dobry mecz.. więc oby tak dalej.. brawo NASI ! ;] YNWA!
kijanek13; 30.01.2010; 18:03
co mnie cieszy? Wszystko....2:0...ładny ciekawy mecz....0 z tyłu ;] Babel wszedł(SIC!!!!) noi nie wiem czy wiecie...ale...Birmingham 1 - 1 Tottenham :D
Karol; 30.01.2010; 17:58
No i 3 zmiany były :D Beniek mnie zaskoczył osobiście ;p



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





