Liverpool przegrał 1:0 na stadionie Lille-Metropole z miejscowym OSC po bramce z rzutu wolnego Hazarda. The Reds mogli wygrać to spotkanie, gdyby chociaż wykorzystywali dogodne okazje, których było przyzwoicie dużo. Jednak teraz trzeba skupić się na Pompey.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Lampard8; 15.03.2010; 08:37
hahahahahaha
kijanek13; 14.03.2010; 10:39
btw.Zauwazyłem za wszystkie nieprzyjemne rozmowy zaczynają się tutaj od Lehmana-wg mnie to znak dla adminów powinien być bo żle się dzieje.Jak nie oskarżenia na Kube że oszukuje w typerze,to oczywiście coś na Glenajohnsona2 musi i być...
Glen2; 13.03.2010; 16:58
lehman - ta rozmowa prowadzi do nikąd
lehman7272; 13.03.2010; 16:12
Chłopaki a czy Torres ciągle nie łapie kontuzji ?
lehman7272; 13.03.2010; 12:26
Nie wymagam od niego żeby ciągle strzelał ale żeby strzelał coś wogóle.A on takie sytuacje marnuję. Od listopada strzelił chyba 3 bramki.Żal
kijanek13; 12.03.2010; 20:56
Widać że lehman to ktoś ktory wymagałby od Torresa żeby w każdym meczu po 3 bramki strzelał...co do porażki-nie mam słow,z taką grą to zaraz(jak juz się to nie stalo) będziemy walczyc o LE...Where is our Gerro,where is our LFC?
Frąc; 11.03.2010; 22:39
ile strzelił? nie wiem? nie jestem obecnie w stanie tego sprawdzić. lecz też należy patrzeć ile meczy zagrał, ile minut? uprzedze Twój atak, że ciągle jest kontuzjowany. owszem, to prawda, ale to wynika z naszej gry jednym napastnikiem. w taktyce 4-5-1 to głównie tn jedyny napastnik jest odpowiedzialny za akcje ofensywne; ich wykańczanie jak i tworzenie. wyeliminować tego napastnika i problem z głowy. to widać w tym sezonie. dlaczego Ngoga tak nie koszą? ponieważ nie daje on nam takiej siły.
Karol -> masz moje skromne poparcie w tej sprawie
lehman7272; 11.03.2010; 22:37
No lubię go. Jest dobry ale zobacz co on przez ostatnio pół roku robi....Póki co trzeba wyywalić smerfów zza oceanu. 2 Nowy własciciel jakis szejk najlepiej jak z City. 3 Benitez kupuje dobrych piłkarzy 4 Lepiej sie zmotywować na zgrupowaniu przed sezone,
Karol; 11.03.2010; 22:33
lehman, nie lubisz Torresa, a masz jego avatar, zresztą nie mów, że nam by się nie przydał. Powinieneś go wspierać, bo gdyby nie on to byśmy się kisili z Kuytem na ataku na 10 pozycji w lidze..
lehman7272; 11.03.2010; 22:31
Powiedz mi ile od Listopada strzelił bramek ? Jak dla mnie Torres już się wypalił, jednym słwem mysli ze jest niepokonany ( drugi Ronaldo tylko że ten nie gwiazdował co mecz )
Frąc; 11.03.2010; 22:21
no pewnie że Ave Torresik. przecież on nie gra w pierwszym składzie Hiszpanii, nie jest uważany za jednego z najlepszych napastników świata i wcale nie chciałaby go mieć Barcelona. tak naprawde to piłkarz pokroju Grzegorza Podstawka. no przestań chłopcze, gdyż chyba nie wiesz co piszesz. Torres jest dobrym napastnikiem wręcz bardzo dobrym i każdy Ci to powie
lehman7272; 11.03.2010; 22:12
Hahah i co nasz Liverpoolek jak zwykle pokazał gdzie jego miejsce.. Nie nie to jest napewno 100 % koniec Benka i **** z nim niech zabiera swoich ziomków do siebie na zwolnienie bo mnie wkurwiaja : Torresik (oczywiscie waszym zdaniem jest po kontuzji jak zawsze no i strzelil 13 bramek to wy juz Ave Torres), Lucas, Kuyt. No cóz jak dla mnie Liverpool gra słabo jak Gerrard gra słabo... Już widze pogrom za tydzień z United
te1000; 11.03.2010; 21:46
Benek to FRAJER ktory nie ma jaj .
Karol; 11.03.2010; 21:18
Według mnie umiemy się zmobilizować tylko na ważne mecze typu MU czy Tottenham. Ze średniakami ligi w ogóle nie powinniśmy remisować, a porażki robią z nas 'sznurek' nerwów, krytyki. Przydałaby się jeszcze samokrytyka Beniteza, bo ciągłe (jak napisał Bergman) wypowiedzi typu 'nic się nie stało', 'widać jakieś pozytywy' są już nudne i bezskuteczne. Cała prawda.
SzyMcioXD; 11.03.2010; 21:16
Beniteż out !!!
SzyMcioXD; 11.03.2010; 21:16
Gdzie jest tatmen Liverpool co w tamtym sozonie objehał 4:1 United i Madryt 4:0 :(
Frąc; 11.03.2010; 21:15
lecz zmiana systemu niesie za sobą wymianę kadry. czy Liverpool na to stać? (chodzi mi o finanse)
Scouser; 11.03.2010; 21:14
*straciła
Ehh... ciężkie jest życie, zastanawiam się, czy Ci piłkarze nie grają na swoim normalnym poziomie, czy to nie było tak, że w tamtym roku wszyscy grali na 110% i dlatego, udało się zdobyć vice-mistrzostwo... Nie mamy środka pola, nie mamy kogoś pomiędzy Gerrardem a Mascherano, Aquiliani to chyba jednak niestety nie to, nie ta liga... Xabi, Momo - tęsknimy.
BergmaN; 11.03.2010; 21:12
Już w myślach mam wypowiedź Beniteza:
"Jestem rozczarowany. Mieliśmy swoje okazje, ale ich nie wykorzystaliśmy...To był mecz przeciwko drużynie, która ciężko pracowała przez całe spotkanie i to ona strzeliła bramkę w końcówce meczu.Byliśmy lepsi w drugiej połowie, ale to i tak było za mało.Na szczęście mamy jeszcze przed sobą mecz na własnym stadionie, by pokazać się z lepszej strony."
brak słów, nie wiem czym to jest spowodowane... jak drużyna, która w ubiegłym sezonie wygrywała z najlepszymi (Manu, Real) dziś nie może sprostać takim drużynom jak np. Wigan, Portsmouth, Lille, Reading... nie wierzę że jest to spowodowane odejściem jednego zawodnika (alonso)...
żenada, kompromitacja, coraz więcej kibiców traci zaufanie do Beniteza, muszę się przyznać że ja już je straciłem, pozostaje mi jedynie wierzyć, że w przyszłym sezonie będzie lepiej i marzyć żeby ten sezon skończył się jak najszybciej...
I chyba własnie wpadłem na pomysł i znam przyczynę dlaczego LFC przegrywa. 4-5-1 ten system już się wypalił. Przez 9o % spotkań w zeszłym sezonie stosował tą taktykę Benitez...w tym to samo.
Liverpool potrzebuje nowego stylu, nowej formy treningu, odpoczynku dla kluczowych graczy.
Scouser; 11.03.2010; 21:10
ale czy takiej gry od nich wymagamy? Dla mnie najgoprszy mecz w sezonie... powinni dziś być wszędzie, walczyć, strzelać, atakować, a tu... spacerek, żanua, ta drużyna panie Gerrard niestety straciłą duszę... Zrób coś Gerro!
Karol; 11.03.2010; 21:06
Scouser, biorąc pod uwagę stworzone sytuacje niezasłużona.
Scouser; 11.03.2010; 21:04
Jak dla mnie błąd w tytule...
Zasłużona i to bardzo... żenujacy występ w drugiej połowie, zero pomysłu, polotu...
najlepszy na boisku El Zhar, bo najmniej spier****.
Frąc; 11.03.2010; 20:59
nie wiem co myśleć już... czy coś nam się uda w tym sezonie? :(
Glen2; 11.03.2010; 20:58
pff ;/ wstyd i hańba!!!
Karol; 11.03.2010; 20:58
Zaczyna się kolejna świetna passa..



Liverpool po pierwszym ligowym zwycięstwie w tym roku, podejmie na Anfield Tottenham Hotspur. Koguty walczą w tym sezonie o mistrzostwo, zaś The Reds ponownie wracają do walki o czołową czwórkę Premier League. Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie? Odpowiedź poznamy już w najbliższy poniedziałek!

The Reds po golach Andy'ego Carrolla, Craiga Bellamy'ego i Dirka Kuyta pokonali 3-0 walczące o utrzymanie Wolverhampton. Liverpool po raz pierwszy w tym sezonie w pełni zdominował słabszego rywala i zasłużenie zwyciężył.





