Paul Konchesky wyznał, że zagra w spotkaniu charytatywnym Jamiego Carraghera przeciwko Evertonowi w sobotę.
Były gracz Fulham jest ostatnim nabytkiem Roya Hodgsona w zakończonym okienku transferowym i nie może się doczekać wyjścia na Anfield w czerwonej koszulce pierwszy raz.
- Nie mogę się doczekać gry w meczu Jamiego. To będzie dla niego wielki dzień - powiedział Konchesky dla Liverpoolfc.tv.
- Fajnie będzie zagrać po raz pierwszy przed The Kop jako gracz Liverpoolu, to pomoże mi do tego przywyknąć.
Nowy gracz Liverpoolu pochwalił Carraghera i nie może doczekać się gry u jego boku.
- Darzę Jamiego szacunkiem za to co osiągnął w tym klubie - dodał.
- Jest w Liverpoolu już długo. To już o czymś świadczy.
- Ma wielki charakter i można go podziwiać.
- Jeśli kogoś podziwiasz i chcesz uzyskać od niego radę, musisz porozmawiać z Jamie. To profesjonalista i wykonuje wszystko, tak jak powinno się to robić.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





