Dziś jest środa, 8 lutego 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 47
adam_lfc; 2010-09-05 17:15:41; liverpoolfc.tv

Konchesky w oczekiwaniu na ligowy debiut

A A A

Paul Konchesky jest zachwycony swoim pierwszym występem na Anfield Road. Anglik otrzymał szanse zaprezentowania swoich umiejętności podczas drugiej połowy meczu na cześć Jamiego Carraghera. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 4:1.

Konchesky był ostatnim transferem Roya Hodgsona tego lata. Angilik zawitał do Liverpoolu z Fulham Londyn i nie może się doczekać swojego ligowego debiutu. Szanse na pierwszy występ ma już podczas najbliższego spotkania w Birminhgam.

- Mam już 29. lat i to moja ostatnia szansa, aby zacząć grę na najwyższym poziomie. Liverpool to świetny klub i doskonale zdaję sobie sprawę, że mogę się tu rozwinąć w błyskawicznym tempie.

- Wchodzę w nowy etap życia i na pewno będę utrzymywał wysoki poziom.

- Nie mogę się doczekać kiedy po raz pierwszy założę koszulkę Liverpoolu w meczu ligowym. Jest to dla mnie ogromne wyzwanie i postaram się dać z siebie wszystko.

- Miałem trzy, cztery dni treningów. Nie było zbyt dużo piłkarzy, ale na pewno nie był to stracony czas. Jestem gotowy do gry na 100%.

Paul był zachwycony swoim debiutem na Anfield, tym bardziej, że miał okazje zagrać u boku legend Liverpoolu.

- Świetnym przeżyciem było wzięcie udziału w jubileuszowym spotkaniu Jamie'go. Założenie koszulki Liverpoolu po raz pierwszy na pewno na długo zapadnie mi w pamięci.

- Patrząc na historię wszystkich przybyłych gwiazd na Anfield, wydaje się niewiarygodnym, że tyle sław znajduje się w jednym miejscu i biorą udział w jednym meczu.

- Tempo spotkania było trochę wolniejsze niż te z Premier League, ale to dobrze dla Jamiego.

- Bardzo się cieszę, że ci wszyscy gracze przybyli właśnie dla niego. Okazali w ten sposób ogromny szacunek i podziw dla vice-kapitana Liverpoolu. Jamie wygląda doskonale, jest w pełni formy. Mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas pozostanie w takim stanie i dalej będzie powodem do dumy dla wszystkich fanów The Reds - zakończył Konchesky.

Zobacz także

Kenny przed meczem z United Johnson: Luis sobie poradzi Kot z Anfield to przybłęda ‘Kenny”?

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Karol; 06.09.2010; 12:06
Świetna asysta przy bramce Ecclestone'a :)

adam_lfc; 05.09.2010; 17:58
Oby reprezentował poziom co najmniej Insuy...

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku