Hull City potwierdza zainteresowanie pozyskaniem defensora Liverpoolu Daniela Ayalę. Skysports.com w zeszłym tygodniu donosił, że Tygrysy chcieliby wypożyczyć na cały sezon młodego Hiszpana, który rozegrał pięć spotkań w pierwszym składzie od przejścia na Anfield z Sevilli w 2007 roku.
Umowa wypożyczenia zawodnika została bardzo szybko zaakceptowana przez The Reds, którzy chcą, by młody zawodnik ograł się w pierwszym składzie, ale The Tigers jeszcze nie dopięli umowy.
Porażka 3-1 z Doncaster w Championship w sobotę ukazała słabość defensywy zespołu z Hull i 19-letni Ayala jest na szczycie listy życzeń menedżera Nigela Pearsona.
Jednak Hull miewa problemy finansowe i nie wiadomo, czy transakcja dojdzie do skutku przed zakończeniem okienka transferowego we wtorek.
- Jesteśmy nim zainteresowani, ale na tą chwilę nic nie zostało zrobione - powiedział asystent trenera Hull City Craig Shakespeare.
- Jest jednym z wielu graczy o których rozmawialiśmy.
- Chcielibyśmy podpisać z nim kontrakt, ale rozumiemy ograniczenia klubu w sprawie transferów.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
kijanek13; 30.08.2010; 21:40
Nie sprzedawać,młodziki to przyszłość klubu,a Daniel talent ma,ale musi się ograć.Gdzie lepiej to zrobi jak nie w Hull City?
Glen2; 30.08.2010; 15:52
Gracz ze stylu drewno.. biercie go
Frąc; 30.08.2010; 15:42
wypożyczyć tak, ale nie sprzedać.on będzie dobry, będzie musiał grać u nas



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





