Roy Hodgson potwierdził, że Emiliano Insua prowadzi rozmowę z Fiorentiną w sprawie transferu.
Włoski zespół rozpoczął negocjacje przed przyjściem Hodgsona na Anfield i są pewni, że podpiszą umowę przed zamknięciem letniego okna transferowego.
- Widziałem grę Insuy w ciągu ostatnich trzech dni. Jestem pod wrażeniem jego gry oraz kultury osobistej.
- Jednakże negocjacje z Fiorentiną zaczęły się zanim zjawiłem się w klubie. Nie wiem jak bardzo są zaawansowane.
- Nie mogę powiedzieć czy Insua zostanie w klubie czy nie. Będę musiał to przedyskutować z zarządem klubu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
kijanek13; 11.07.2010; 21:31
Jak zwykle musimy sprzedawać świetnych piłkarzy...nie chce nic mówić ale on za kilka lat będzie zajebistym piłkarzem,a my go za grosze sprzedamy,chociaż potrzebujemy bardzo lewego obrońcy,to wg Roya najlepiej się wszystkich lewych pozbyć?!
gerrard21; 11.07.2010; 11:41
Chce odejsc niech odchodzi.W jego miejsce Figueroa z Wigan i git.Choc pare mln trzeba byloby dolozyc do tego.
Glen2; 11.07.2010; 09:30
Viola chce nam wykraść Insue,a tutaj zamiast sprzedawać to trzeba kupić następce Aurelio
IroLFC; 10.07.2010; 23:14
zamiast kupić 2 lewego obrońcę, to negocjonujemy z fiorą... jednak wątpię żeby Emiliano przeszedł do Fiorentiny.
mantiLFC; 10.07.2010; 22:57
mam nadzieje ze zostanie ale nawet jak zostanie to potrzebujemy jeszcze jednego lewego obroncy



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





