Dietmar Hamann wyraził chęć trenowania Liverpoolu w przyszłości.
Bohater ze Stambułu jest obecnie grającym trenerem w MK Dons.
Niemiec zagrał w sobotę w wygranym 1-0 spotkaniu z Hartlepool i chciałby podjąć nowe wyzwanie.
- Zdobywam doświadczenie i uczę się od Karla (Robinsona - menadżera MK Dons), Johna (Gormana - asystenta) i Alexa każdego dnia. To pomoże mi w zostaniu trenerem.
- Chcę grać w tym sezonie, wtedy zobaczymy, co będzie później.
- Gdy już będę miał licencję to zobaczę, czego będę chciał. Chciałbym zostać w Anglii, lecz nigdy nie wiesz, co przyniesie przyszłość.
- Miło by było wrócić do Liverpoolu. A bycie menadżerem takiego zespołu byłoby spełnieniem najskrytszych marzeń.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





