Napastnik Bayernu Monachium Mario Gomez twierdzi, że jego klub zablokował przejście na zasadzie wypożyczenia do Liverpoolu w ostatnim dniu okienka transferowego.
Mistrzowie Bundesligi nie pozwolili odejść Niemcowi z Allianz Arena, ponieważ Louis Van Gaal wiązał z nim przyszłość w swoim składzie.
25-latek nie mógł znaleźć sobie miejsca w składzie niemieckich gigantów, gdzie na jego pozycji występowali również Ivica Olic, Miroslav Klose i Hamit Altintop.
Jednak Gomez przyznał, że skorzystałby z szansy przejścia na Anfield.
- Gdybym odszedł z Bayernu, to tylko za granicę - powiedział Gomez dla gazety Bild.
- Później pojawiła się kusząca oferta z Liverpoolu. Potraktowałem ją poważnie i rozmawiałem o niej z bliskimi, ponieważ chcę występować.
- Ale Bayern dał mi do zrozumienia, że widzą mnie w swojej przyszłości. Zmiana otoczenia nie wchodzi już w grę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
kijanek13; 06.09.2010; 17:27
kto wie może by się sprawdził?
adam_lfc; 06.09.2010; 15:37
A ja bym go chętnie zobaczył na Anfield, szczególnie jeżeli miałoby to być wypożyczenie :)
Frąc; 06.09.2010; 14:39
Dobrze, że do nas nie przyszedł



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





