Peter Crouch zaręcza, że wraz z ze swoim zespołem będzie jeszcze walczył o BIG4.
O udział w przyszłorocznej edycji Champions League walczy jeszcze Manchester City, Aston Villa oraz Tottenham.
Drużyna Rafy Beniteza dośc późno odnalazła formę, lecz nadal liczy się w walce o BIG4.
Tottenham wyraźnie spuścił z tonu po przegranej 2-0 z Liverpoolem.
Crouch wzywa kolegów z drużyny, aby ci dogonili jeszcze klub z Merseyside.
- Mamy wystarczające umiejętności, ale dostaliśmy zadyszki i to jest frustrujące.
- Nadal wierzymy, że mamy jeszcze dużą szansę na dostanie się do TOP4.
Crouch, który spędził 3 lata na Anfield wie, że będzie niesamowicie ciężko dogonic Liverpool.
- Dziwne było to, gdy mało osób wierzyło, że Liverpool odbuduje się jeszcze w tym sezonie. Teraz są najcięższym rywalem o walkę o TOP4.
- Jeden zespół nie ustępuje ze swojej pewnej, czwartej pozycji, lecz nagle przestaje grac swoją grę i inny zespół wkracza na jego miejsce.
- Musimy wierzyc, że jesteśmy w stanie dogonić Liverpool.
- W styczniu wzmocniliśmy zespół. Mamy samych profesjonalnych graczy. Jestem pewien, że drużyna jest wystarczająco silna.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Frąc; 08.02.2010; 20:36
sorry Peter, może w następnym sezonie :P
i na pewno nie zamiast nas :P



Liverpool po pierwszym ligowym zwycięstwie w tym roku, podejmie na Anfield Tottenham Hotspur. Koguty walczą w tym sezonie o mistrzostwo, zaś The Reds ponownie wracają do walki o czołową czwórkę Premier League. Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie? Odpowiedź poznamy już w najbliższy poniedziałek!

The Reds po golach Andy'ego Carrolla, Craiga Bellamy'ego i Dirka Kuyta pokonali 3-0 walczące o utrzymanie Wolverhampton. Liverpool po raz pierwszy w tym sezonie w pełni zdominował słabszego rywala i zasłużenie zwyciężył.





