Jamie Carragher uważa, że obrona "The Reds" funkcjonuje już na pełnych obrotach ostrzega także kolegów z drużyny aby nie popadali w samozachwyt, gdyż w najbliższym spotkaniu Liverpool zagra z Arsenalem Londyn.
Sobotnie zwycięstwo ekipie Beniteza, dało awans na 4 miejsce w tabeli ligowej Premier League. "The Reds" także po raz 6 z rzędu zachowali czyste konto.
Carragher przyznaje też, że zwycięstwo w derbach bardzo dużo znaczy. Zamierza także dobrą passe kontynuować z Kanonierami.
- To nie są tylko trzy punkty. To ma też wpływ na naszą psychikę - mówi Carragher.
- Ważne jest abyśmy zagrali na zero z tyłu. To na pewno będzie miało wpływ na końcowy wynik meczu. Odkąd pamiętam, Arsenal zawsze grał zawsze dobry futbol i na pewno czeka nas ciężkie zadanie.
- Od dobrych czterech, pięciu lat jesteśmy skuteczni w obronie, głównie dzięki Benitezowi. Jeśli, więc zachowamy czyste konto z "The Gunners" jestem spokojny o wynik.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
kijanek13; 08.02.2010; 17:47
masz rację Jamie ;D Jeśli będziemy grać na 0 z tyłu to bd świadczyć o dobrej naszej obronie,i tak jak Ty myślę ze wyniki wtedy to już nie problem...




The Reds po golach Andy'ego Carrolla, Craiga Bellamy'ego i Dirka Kuyta pokonali 3-0 walczące o utrzymanie Wolverhampton. Liverpool po raz pierwszy w tym sezonie w pełni zdominował słabszego rywala i zasłużenie zwyciężył.





