Jamie Carragher usprawiedliwia wczorajszy błąd Jose Reiny, który kosztował The Reds utratę trzech punktów. Liverpool grał w dziesiątkę po tym, jak czerwony kartonik otrzymał Joe Cole.
Carra nadal uważa, że Reina jest najlepszym bramkarzem w lidze.
- Musiałbym przeanalizowac te sytuacje (Cole'a i Reiny) jeszcze raz, ale spójrzcie na zeszły sezon - Reina i tak jest nadal wspaniałym golkiperem.
Liverpool objął prowadzenie w 47. minucie spotkania po trafieniu Ngoga i przyznaje, że jest rozczarowany w jaki sposób Liverpool zdobył tylko jeden punkt.
- To nieprzyjemne stracic bramkę w ostatniej minucie meczu i nie ma znaczenia, czy drużyna gra w dziesiątkę, czy w jedenastkę.
- Arsenal grał bardzo dobrze w pierwszej połowie, ale wiedzieliśmy, że stac nas na strzelenie bramki. Mieliśmy nadzieje na zdobycie bramki i to nam się udało.
- Zagraliśmy bardzo dobrze defensywnie i jesteśmy rozczarowani wynikiem - szczególnie, że przy "trafieniu" Arsenalu nie wykorzystali oni swoich atutów.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
kijanek13; 16.08.2010; 10:01
jeszcze nie raz Jose nam uratuje tyłek...



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





