Dziś jest środa, 8 lutego 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 41
Karol; 2010-03-11 16:34:35; lfc.tv

Boss zadowolony z Aquilaniego

A A A

Rafael Benitez zasugerował, żeby Alberto Aquilani swoje umiejętności z meczu z Wigan przeniósł na dzisiejsze spotkanie z francuskim Lille. Włoch rozegrał jedynie 20 minut na DW Stadium w poniedziałek i Boss był pod wrażeniem jego występu.

- Aquilani w spotkaniu z Wigan miał więcej przestrzeni i starał się brać udział w każdej akcji - powiedział. - Zespół po jego wejściu pracował jeszcze ciężej i Alberto próbował dyktować warunki na placu gry. Musieli nas pchać trochę bardziej do środa, więc miał więcej miejsca.

- Jest w naszych planach. Musimy zawsze analizować sytuację każdego gracza. Potrzebujemy zawodników z energią i z chęcią do gry. Jeśli pokażą to na boisku i treningach, będziemy myśleć o tym dużo więcej.

- Problem, który z nim mamy to sprawność fizyczna. Dostał kilka spotkań z rzędu i mieliśmy o czym rozmawiać. Chce grać, ale sytuacja drużyny nie pozwala na to, by w pierwszej jedenastce znajdowali się gracze ze słabą sprawnością.

- Trzeba być z nim bardzo ostrożnym. W poniedziałek myśleliśmy, że mecz z Wigan będzie dla niego dobrą okazją. Kiedy jechaliśmy, widzieliśmy jego pragnienie. Chciał nam pomóc.

- Następny sezon Alberto zależy od czasu jego rozwoju. Jednak nie możemy czekać do tego następnego sezonu. W przypadku dania nam czegoś, skorzystamy z jego pomocy. Będziemy obserwować go na każdym treningu i zobaczymy co się stanie.

- Przez cały czas szukamy jego pozytywów. Jeśli je wykorzysta, będzie grał. Jest zdesperowany, by pomóc drużynie. Jednak jedyną drogą, by to osiągnąć jest ciężka praca na treningu.

Zobacz także

Johnson: Luis sobie poradzi Kot z Anfield to przybłęda ‘Kenny”? Przygotowania do biegu Hillsborough

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Glen2; 11.03.2010; 17:11
Ja więcej od niego oczekuję i będę oczekiwał za takie pieniądze

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku