Rafa Benitez przewiduje, że Alberto Aquilani odegra znaczącą rolę w walce The Reds o Top4.
Włoch rozpoczął swój pierwszy sezon w czerwonej koszulce od leczenia kontuzji i walczenia z chorobami. Rafa uważa jednak, że swoją grą, a także golem w meczu z Pompey, Alberto udowodnił, że już powoli przystosował się do angielskiego futbolu.
25-latek w meczu z Manchesterem pojawił się dopiero pod koniec meczu, a także opuścił spotkanie z Lille, z powodu problemu z żołądkiem.
- Szkoda, że zachorował, bo odegrał kluczową rolę w meczu z Portsmouth - powiedział Benitez.
- Widać, że pragnie się rozwijać, a to ważne dla zespołu.
- Potrzebujemy utalentowanych zawodników, którzy pomogą nam poprawić grę do końca sezonu.
- Alberto ma duże chęci i ciężko pracuje. Kiedy jest dostępny, nasza gra jest bardziej kreatywna.
- Jego kondycja poprawiła się.
- To rozczarowujące, że nie mógł zagrać przeciwko Lille. To kwestia czasu, kiedy zacznie rozgrywać więcej spotkań i poprawi swoją grę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
te1000; 24.03.2010; 20:23
I co z tego ze zadowolony jak jego pupil Lucas pewnie bedzie grac.
Karol; 24.03.2010; 18:23
Ma zagrać z Sunderlandem..



The Reds po zremisowanym meczu z Tottenhamem, udadzą się na Old Trafford by powalczyć o ligowe punkty z miejscowym Manchesterem United. Przypomnijmy, że to drugie starcie między tymi zespołami w przeciągu ostatnich dwóch tygodni. Poprzedni mecz wygrali The Reds 2-1. Jak tym razem spiszą się podopieczni Dalglisha?

The Reds po wyrównanym meczu zremisował z Tottenhamem 0-0. Jak już wiele razy w tym sezonie bywało, tak i dziś podopiecznym Dalglisha zabrakło konsekwentnej gry pod bramką rywala. Był to już ósmy mecz zakończony podziałem punktów na Anfield w tym sezonie.





