Dziś jest środa, 8 lutego 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 53
magdzia; 2010-05-18 22:59:20; live4liverpool.com

Benayoun v Cole: Kto lepiej na tym wyjdzie?

A A A

Wiele mówi się o tym, że Yossi Benayoun miałby przejść do Chelsea, jako zastępca Joe Cole'a, jeśli ten zdecydowałby się opuścić szeregi The Blues. Powołując się na ESPN, piłkarz ten miał powiedzieć:

- Nie ma wątpliwości, że Yossi Benayoun jest celem transferowym klubu, toteż nie zdziwiłoby mnie gdyby przyszedł do Chelsea.

Byłoby to na pewno zaskakujące, jeżeli okazałoby się prawdą, a jeżeli rozważymy hipotetyczne konsekwencje takiego ruchu, wydaje się to jeszcze bardziej intrygujące. Po pierwsze, trzeba pomyśleć czy Joe Cole ma duże szanse na to, by opuścić Stamford Bridge, a wydaje się to prawdopodobne, ponieważ wciąż nie podpisał nowego kontraktu z racji tego, iż od paru miesięcy nie znajduje się w podstawowej jedenastce meczowej.

Jeżeli tak by się stało, Chelsea musi pomyśleć nad jakimś zastępstwem. Jako iż Liverpool potrzebuje pieniędzy na rozbudowę składu, może zdecydować się na sprzedaż Yossi'ego za 10 mln funtów, jeśli tylko pomogłoby im to w rozwinięciu kadry. Czy jest taka możliwość, że Joe Cole dołączy do Liverpoolu na zasadzie wolnego transferu? Tak, jednakże pojawiają się dwa problemy: zarobki Cole'a i Tottenham Hotspur.

Żądania Joe dotyczące zarobków mogą przerosnąć możliwości klubu z Anfield, który skądś będzie musiał wziąć na to pieniądze. Tu na pierwszy plan wysuwają się Spurs, którzy mają większe szanse na pozyskanie Anglika z dwóch powodów: Tottenham ma zapewnione miejsce w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, a Joe Cole'a i Harry'ego Redknapp'a łączy długa przyjaźń. Możliwe, że to właśnie może zniechęcić The Reds do pozyskania 28-latka, jednak, jeśli Liverpool zdecyduje się na sprzedaż Benayouna, Joe może być idealny do tego, żeby obniżyć cenę za Izraelczyka.

To oczywiście byłoby możliwe tylko wtedy, gdy The Reds sprzedaliby Yossi'ego, a że był on jednym z wyróżniających się graczy tego sezonu, dlaczego mieliby to robić? Myślę, że nie można jednoznacznie orzec, który z dwójki Benayoun - Cole byłby lepszy dla Liverpoolu. Yossi ma świetną kontrolę piłki, balans ciałem, szybkość i jest kreatywnym graczem, natomiast Joe może stwarzać okazje dla innych, strzelać bramki, co nie może ujść uwadze. Jedyną rzeczą, która może rozstrzygnąć ten spór, jest nastawienie Rafy Beniteza. Dużo się mówi o relacjach na linii Benitez - Benayoun, a sam Izraelczyk twierdzi, że nie jest pewien swojej przyszłości na Anfield i więcej niż raz wspominał o tym, że może być szansa na to, iż odejdzie.

Rafa mówił natomiast, że chce w swojej drużynie Brytyjczyków. Sprowadził już do klubu Glena Johnsona, Jonja Shelveya i Reheema Sterlinga, ale nadal brakuje mu brytyjskiej pasji. Tą myślą kierował się, próbując ściągnąć do klubu Garetha Barry'ego i Danny'ego Wilsona. Joe Cole z pewnością wypełniałby tego rodzaju lukę w jego zespole, a także byłby idealny na lewe skrzydło. Pytanie tylko, czy Cole chciałby grać dla Liverpoolu z pasją, o której mówi Rafa. Wszystko zweryfikuje jednak finansowy aspekt tej sprawy.

Zawsze byłem fanem Joe Cole'a jako piłkarza, ale nie jestem pewien, czy pasowałby on do Liverpoolu. Musiałby całkowicie oddać się temu klubowi i jestem zdania, że nie byłby w stanie tego zrobić. Benayoun jest świetnym graczem, ale pieniądze mogą skłonić Beniteza do sprzedaży Izraelczyka. Nie wiadomo, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie Yossi, ani co stanie się z Cole'm, jednak można być pewnym, że gdziekolwiek nie trafią, klub owy zyska wspaniałego gracza, który może mieć ogromny wkład w przebieg meczu.

David Tully

Zobacz także

Analiza meczu z Tottenhamem Sound of the Anfield Ground: Znów to samo Koty kontra Koguty

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Frąc; 19.05.2010; 15:43
nie chciałbym, żeby Josze odchodził, ale z drugiej strony byłbym w siódmym niebie, gdyby Cole do nas przyszedł...

18Dygu92; 19.05.2010; 14:29
dobrze:) chciaz szkoda bena..

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku