Dziś jest poniedziałek, 6 lutego 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 58
Frąc; 2010-03-09 15:23:30; liverpoolfc.tv

Babel wierzy w TOP4

A A A

Ryan Babel przyznaje, że jest rozczarowany po porażce z Wigan. Podkreśla jednocześnie, że wciąż walczą o miejsce w pierwszej czwórce.

Bramka Hugo Rodellegi w pierwszej połowie meczu sprawiła, że Liverpool odniósł pierwszą porażkę w historii z Wigan. Przegrana spowodowała również, że The Reds znaleźli się na szóstym miejscu w tabeli z punktem straty do Tottenhamu i Manchesteru City. Zespoły te mają jednak jeden mecz mniej.

Babel przyznaje, że jest sfrustrowany takim obrotem spraw, ale jest przekonany, że The Reds są w stanie się przebudzić i zacząć wygrywać.

- Myślę, że sami jesteśmy sobie winni. Szczególnie w pierwszej połowie mogliśmy zrobić więcej.

- Wtedy straciliśmy bramkę. Utrudniło to sprawę. W każdym wyjazdowym meczu jest trudno strzelić dwie bramki.

- Wciąż jednak mamy szansę na czwarte miejsce. Teraz to będzie trudniejsze, więc musimy wygrywać w każdym meczu, tak jak to robiliśmy przed spotkaniem z Wigan. Bardzo niepokoimy się tą porażką.

- To frustrujące, ponieważ budowaliśmy pewność siebie przez kilka spotkań, a porażka nas załamała.

- Musimy zacząć wszystko od nowa.

Babel przyznaje, że menadżer nie mówił zbyt dużo w szatni po ostatnim gwizdku, chociaż potwierdza, że piłkarze oraz trenerzy przeanalizują taśmy ze spotkania we wtorek na Melwood.

- Przeanalizujemy to spotkanie i wtedy zobaczymy na czym polegały nasze błędy.

Liverpool zagra następne spotkanie w czwartek. Zagrają we Francji z Lille, a Babel jest pewien, że on jak i cały zespół będzie dobrze przygotowany.

- Gramy kolejny ważny mecz w czwartek i musimy być do niego dobrze przygotowani.

- Nie możemy być ciągle załamani. Przeanalizujemy powtórki, jak to zawsze czynimy i jestem pewien, że to polepszy naszą grę.

Zobacz także

Do przerwy bez bramek OGLĄDAJ MECZ NA ŻYWO! TYLKO NA LFCPOLAND! Redknapp nie przybędzie na Anfield

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Czarny; 09.03.2010; 15:30
Teraz to pozostaję się modlić o CUD!!!!!!
Spurs ma tyle samo meczy co my i o 1 punkt więcej.
City-1pkt. więcej ale dwa mecze zaległe ( w tym jeden ze Spurs)
Aston villa o ktorej mało kto wspomina- ma 3 mecze zaległe jesłi wygra wszystkie to bedzie miala tyle samo punktow co City jesli wygra wszystkie bo Villa ma 3 punkty za nami. :/ Więc niewiem, ale chyba wczoraj wszystko pokazałło. Nie 4 miejsce to musmi uwlczyc o 5. Lige Europy chyba już mamy zaklepana na next year

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku