Rodzina i przyjaciele zgromadzili się wczoraj na pogrzebie, wiecznie Czerwonego i reprezentanta Komitetu Fanów LFC, Paula Rice'a.
Dyrektor Liverpoolu, Ian Ayre i Sammy Lee znajdowali się wśród żałobników, którzy wzięli udział w mszy oraz pogrzebie.
Paul był przewodniczącym spotkań Spirit of Shankly (SOS), przed tym jak awansował na pozycję prezesa i vice-prezydenta tej organizacji.
Regularnie na Anfield Road, Paul był rozpoznawalną postacią wśród kibiców the Reds, a ilość składanych hołdów była wielka.
Członek komitetu SOS, Peter Hooton opowiadał o tym, ile Rice zrobił dla klubu i miasta Liverpool.
Hooton powiedział: - Był bardzo inspirującą osobą. Opuścił wielkie dziedzictwo w klubie - walczył dla Liverpool Football Club.
- Paul był duszą Spirit of Shankly. Myślę, że każdy to sobie uświadamia. Był bardzo sprytnym facetem.
- Był kluczową postacią w promowaniu miasta Liverpool. Miał tak wiele aspektów swojego życia, a jednym z nich było wspieranie Liverpool Football Club.
Piosenkarz, Peter Wylie zaśpiewał na pogrzebie hit The Mighty Wah pod tytułem "Heart as Big as Liverpool".
Wybór pieśni był bardzo trafiony według felietonisty Daily Mirror, Briana Reade'a, który opisał Paula Rice'a jako 'bajeczną osobę'.
- Zrobił więcej dla fanów tego klubu niż, ktokolwiek się o tym dowie - powiedział Reade.
- Od czasów szkolnych, był kibicem Liverpoolu. Był mocno przywiązany jak każdy, inny fan, ale jego serce tkwiło w mieście. Miał serce tak wielkie jak Liverpool.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





