Jedni tracą, aby inni mogli zyskać. Drużyna Rodolfo Borrella przegrała 1-0 z Tottenhamem w NextGen Series w tym tygodniu. Mimo wielu okazji i dominacji przez sporą część meczu nie udało się młodym the Reds osiągnąć w tym meczu sukcesu przez co Borrell nie był w najlepszym humorze.
W znacznie lepszym nastroju był trener drużyny Tottenhamu, Tim Sherwood, który mógł cieszyć się na boisku po zakończeniu meczu.
Jednak już 24 godziny później emocje całkiem się odwróciły. Po tym jak Spurs wystawili niezgłoszonego zawodnika wycofali się z rozgrywek i Liverpool szczęśliwie awansował w ten sposób do kolejnej rundy.
Drużyna Borrella ma teraz przed sobą perspektywę pasjonującego pojedynku z FC Barceloną. Katalończycy muszą tylko pokonać w czwartek drużynę Ajaxu i jako zwycięzcy będą mogli zmierzyć się w półfinale z drużyną z Merseyside.
Borrell spędził 13 lat z młodymi drużynami Barcelony i pomagał rozwijać się takim graczom jak Lionel Messi, Gerard Pique i Cesc Fabregas.
Pierwsza edycja NextGen Series jest jak do tej pory udana dla Liverpoolu. Rozgrywki te zwróciły uwagę klubu na Joao Carlos Teixeira, który dołączył do naszej drużyny ze Sportingu Lisbona w tym tygodniu.
Borrell myślał już, że przygoda jego młodych podopiecznych jest już zakończona, jednak teraz dostali oni kolejną szansę, więc muszą ją wykorzystać.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Eric5; 04.02.2012; 20:33
jakoś mi ich nie szkoda :]
Najważniejsze że przeszedł lepszy zespół.
__Miki; 04.02.2012; 16:11
dziwny traf noo ale trzeba powiedziec wprost, awansowała lepsza drużyna ;D
JaśkuLFC; 04.02.2012; 15:10
Dobre :p Jeszcze to wygramy:)
Macgie29; 04.02.2012; 15:00
Hahahah. Niezła historia :D



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





