Dziś jest środa, 23 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 62
Master; 2012-01-28 10:14:01; LiverpoolFC.tv

Wywiad z fanem United

A A A

Za pośrednictwem oficjalnej strony klubu prezentujemy Wam wywiad z fanem Manchesteru United Paulem Corriganem, który opowiada Wam o Valencii, Bellamym oraz powrocie Króla Kenny’ego.

- Komu kibicowali fani United w środowym meczu?


- A był jakiś inny mecz niż El Clasico?!

- Dobra odpowiedź. Ok, opowiedz nam o swoich wspomnieniach z meczów Liverpool v Manchester United na przestrzeni ostatnich lat.

- Z moich najlepszych meczów muszę wspomnieć o wygranej 3-1 przez United w 1989 roku, kiedy przegrywaliśmy 1-0 po golu Johna Barnesa, a Mike Hooper wyglądał nie do pokonania w bramce Liverpoolu. Brian McClair jednak zdobył bramkę z przewrotki, a Russell Beardsmore zainspirował nas kolejnym golem w walce o zwycięstwo. W FA Cup moim ulubionym meczem będzie ten z 1999 roku, kiedy Solskjaer odebrał zwycięstwo w doliczonym czasie gry po tym, jak Owen strzelił dla Liverpoolu. Cieszyłem się tymi meczami jeszcze bardziej ze względu na to, jaką atmosferę stworzyli kibice Liverpoolu, którzy stawili się licznie na Old Trafford. Niezależnie od tego, co mówią ludzie o FA Cup, ciągle to kocham ze względu na tę atmosferę spowodowaną większą ilością biletów dla kibiców przyjezdnych. Najgorszymi wspomnieniami będzie porażka 2-0 na Anfield, kiedy Ian Rush strzelił pierwszą bramkę przeciwko United, co dało tytuł Leeds w 1992 roku. Z bardziej obecnych czasów porażka 4-1 była okropna, nigdy nie jest miło, gdy Twój największy rywal niszczy Cię na swoim stadionie, a lob Dosseny w tym meczu był szczególnie bolesny.

- Jak Fergie zagra w sobotę?

- Widzę podobną taktykę, jak ta z Arsenalem w poprzedni weekend. Usiądźmy wygodnie, rozkoszując się presją i pozwólmy Valencii na kontrataki.

- Kto stawi United największe zagrożenie?

- Craig Bellamy jest zawodnikiem Liverpoolu, który jest w wyśmienitej formie. Ciągle posiada to piekielne tempo, a jego postawa nie daje spokoju obrońcom. Miał swoje pięć minut w wygranych 4-3 przez United derbach przeciwko City kilka sezonów temu i jestem pewien, że chciałby to powtórzyć. Czy to mu się uda po tym, co pokazał w środę, dopiero się okaże.

- Jeden zawodnik Liverpoolu, którego widziałbyś w koszulce United?

- Bez wątpienia jest to Steven Gerrard.  Każdy wie, że United ma problemy w środku pola w tym sezonie (stąd powrót Paula Scholesa). Jakość Gerrarda, poświęcenie i umiejętności pozwolą mu grać jeszcze przez kilka lat. Steven przypomina mi Bryana Robsona i jego występy dla United w latach osiemdziesiątych.

- Gdybyś był Kennym Dalglishem, jaką wystawiłbyś drużynę, by pokonać w sobotę Manchester United?

- Antonio Valencia gra ostatnio fantastycznie dla United. Kluczem w sobotnim meczu będzie wygrana w batalii w środku pola i zapobieganie, by Valencia nie grał szeroko i nie wrzucał piłek na napastników MU.

- Man City walczą z United o tytuł i są liczącą się siłą w angielskiej piłce. Jednak czy Liverpool jest nadal największym rywalem Manchesteru?


- Podczas gdy mecz z City, to oczywiście mecz, gdzie przechwalamy się trofeami, to historia spotkań między Liverpoolem a United gwarantuje, że to spotkanie jest ciągle największym meczem w światoym futbolu. W skali globalnej City musi przejść jeszcze długą drogę, by dorównać reputacji United i Liverpoolu. Na poziomie lokalnym rywalizacja między fanami, miastami oraz liczenie trofeów znaczy, że to spotkanie będzie największym jeszcze przez wiele lat.

- Jakie są Twoje oczekiwania, co do sezonu dla United?

- Myślę, że wszystko zależy od tego, jak potoczy się turniej o FA Cup oraz czy City utrzyma nerwy do końca sezonu. Skład United jest uszczuplony – tak długo jak Tom Cleverley będzie kontuzjowany, nasza środkowa pomoc będzie miała kłopot. Może być ciężko, by wszyscy byli zdrowi i dostępni, jeśli United poradzi sobie w FA Cup i Lidze Europejskiej. Myślę, że jeśli uda się im to zrobić, ciśnienie będzie na Manchesterze City i ich braku doświadczenia, co może spowodować, że nie uda im się zdobyć tytułu.

- Jaki obstawiasz wynik w sobotę?

- Liverpool nie będzie w humorze. The Reds 0 – 2 Manchester United.

Zobacz także

Legendy wspierają Liverpool Cup Martinez już w Bostonie? Glen i Jose sprawdzili swoje możliwości plastyczne

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Gerro_8lfc; 28.01.2012; 10:22
Najlepsza pierwsza odpowiedź . :D
wynik w drugą strone i jest okej . :D

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku