Asystent menedżera Tottenhamu - Kevin Bond wyjawił dzisiaj, że występ Aarona Lennona i Jermaine'a Defoe w poniedziałkowym meczu Spurs z Liverpoolem jest bardzo wątpliwy.
Defoe i Lennon nie zagrali w ostatnim ligowym meczu z Wigan, po tym, jak nabawili się urazów w meczu 4. rundy FA Cup z Watford.
Angielski duet walczy o to, by wrócić na boisko przed wyjazdem na Anfield, jednak Bond twierdzi, że są na to małe szanse.
- Aaron i Jermaine walczą, jednak ich powrót jest bardzo wątpliwy. Dajemy im jednak czas - powiedział Bond oficjalnej stronie klubu.
- Personel medyczny ciężko pracuje nad ich zdrowiem i stara się pomóc im jak najlepiej.
Bond i jego koledzy ze sztabu oczekują na wieści o zdrowiu Rafaela Van der Vaarta, który narzeka na drobny uraz, jednak Kyle Walker powinien być już gotowy do gry.
- Rafa ma problemy z łydką, jednak jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o tym, czy wyzdrowieje do poniedziałku. Kyle Walker powinien wrócić - zakończył Bond.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
lehman7272; 02.02.2012; 19:15
Oby nie zagrali bo sa waznymi postaciami dla Spurs.
Dyziolfc; 02.02.2012; 15:52
Myślę, że to może być zasłona dymna. Chociaż gdyby się to info sprawdziło o tym lepiej dla nas.
Kuba; 02.02.2012; 15:16
Dobre informacje dla nas :)



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





