Dziś jest środa, 23 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 56
Chycza; 2012-02-04 10:53:57; Liverpool ECHO

Walsh: Carroll i Suarez muszą współpracować

A A A

Najlepsze sukcesy odnosi się w parach, tak mówi stare porzekadło. Mamy nadzieję, że tak będzie również w Liverpoolu. Torville i Dean, Starsky i Hutch, Cannon i Ball, to tylko niektóre z przykładów świetnej, dwójkowej współpracy na świecie. W piłce nożnej oczywiście jest tak samo.

Sport zespołowy może być grany przez indywidualności, ale historia pełna jest tych osób, które dążyły do sukcesów współpracując ze sobą.

Zaczynając od Hunta i St Johna, oraz Toshacka i Keegana, z tych starszych pokoleń, kończąc na współczesnych zawodnikach, takich jak Henchoz i Hyypia, a także Gerrard i Torres. Liverpool miał bardzo wielu takiego rodzaju partnerów w swojej historii.

Klub rok temu wydał na dwóch nowych napastników aż 57,8 milionów funtów. Wówczas wszyscy mieli nadzieję, że Andy Carroll i Luis Suarez pokażą wielką klasę. Ten ostatni jak na razie przysporzył kłopoty The Reds.

Na chwilę obecną te nadzieje nie zostały spełnione.

Oczywiście, były przebłyski takiej gry na przykład przeciwko Manchesterowi City i West Brom, ale to nie jest jeszcze to na co wszyscy liczą.

W poniedziałek, Kenny Dalglish będzie wystawić tych dwóch zawodników razem po raz pierwszy od Boxing Day, kiedy to Liverpool zmierzy się na Anfield z Tottenhamem Hotspur.

Suarez w związku z zawieszeniem na osiem meczów, powinien zwrócić na siebie uwagę Harry'ego Redknappa, ponieważ razem w parze z Andy Carrollem powinien przynieść wiele dobrego The Reds.

Paul Walsh, napastnik, który reprezentował Liverpool przez cztery lata, a potem przechodząc do Tottenhamu, uważa, że obydwaj zawodnicy są w stanie świetnie ze sobą współpracować, pod warunkiem, że będą ciężko nad tym pracować.

- Nad tym Kenny i jego pracownicy muszą popracować - mówi Walsh, który rozegrał 112 występów, kiedy to trenerem Liverpoolu był Dalglish. Było to w latach 1984-88.

- Nie ma wątpliwości, że Suarez jest wspaniałym graczem, który gra fantastycznie i jest bardzo ważnym zawodnikiem dla Liverpoolu, ale często zastanawiam się, jak wiele dobrego zrobił razem z Andy Carrollem.

- On (Suarez) ma dużo pracy jeszcze przed sobą, ale wydaje mi się czasami, że nie robi zbyt wiele, by współpracować z kimś.

- Można argumentować, że Carroll musi być nieco bardziej zróżnicowany w swojej grze, ale on jest napastnikiem, który ma swoje zadania na których musi się skoncentrować.

Walshowi nie są obce współprace. Podczas pobytu na Anfield był partnerem m.in. Kenny'ego Dalglisha i Iana Rusha.
Przyznaje, że potrafi współczuć komuś takiemu, jak Carroll, który ciągle próbuje zaadoptować się w nowym otoczeniu, po transferze za który Liverpool zapłacił 35 milionów funtów.

- Wiem jak to jest, że nie ma się zaufania. To jasne jak słońce, że Andy jest w takiej sytuacji - twierdzi Walsh.

- Kiedy brakuje trochę pewności siebie, czujesz się ospały, tracisz dystans do czołówki, a rzeczy, które przychodzą instynktownie po prostu nie istnieją.

- Andy zagrał dobrze w ostatnich kilku meczach, a to, że trafił do bramki w meczu z Wolves, może przywrócić mu wiarę we własne możliwości.

Walsh przyznaje, że jego lojalność będzie podzielona w poniedziałkowym meczu, ponieważ grał w obydwu klubach przez cztery lata i z każdym odnosił sukcesy.

Tottenham, oczywiście ma nadzieję, że utrzyma w walce o tytuł, natomiast Liverpool ma nadzieję zrobić kolejny do przodu w tabeli Premier League, by znaleźć się w pierwszej czwórce.

Ale obie ekipy są zdesperowane, by w takim meczu zdobyć trzy punkty.

- Myślę, że to będzie to świetny mecz - mówi Walsh.

- Tottenham to fantastyczna piłkarska drużyna, którą bardzo lubię oglądać.

- Ale Liverpool miał wielkie dwa tygodnie. Ich zwycięstwa w pucharach dały im bardzo wiele. Tacy gracze jak Carroll, Kuyt i Bellamy pokazali bardzo dużo dobrego.

- Po raz pierwszy od dłuższego czasu Liverpool ma szanse na bycie w pierwszej czwórce ligi.

Zobacz także

Legendy wspierają Liverpool Cup Martinez już w Bostonie? Glen i Jose sprawdzili swoje możliwości plastyczne

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Redfanaticus; 04.02.2012; 15:22
"Carroll i Suarez muszą współpracować" ja też tak uważam!

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku