Zwycięstwo nad Manchesterem City dało całemu Liverpoolowi mocną motywację przed meczem z United.
Wiadomość od Kenny’ego Dalglisha będzie taka sama pod względem wysiłku i wiary.
Zobaczymy może jedną lub dwie zmiany w porównaniu ze środowym występem. Niektórzy mogliby powiedzieć, że to sprzyja United, jednak oni mają masę kontuzji, co powinniśmy wykorzystać.
Andy Carroll nie ma lepszej okazji by zagrać na wyżynach swoich możliwości i zdobyć gola lub dwa.
Dostał kilka minut w środę i nie może się doczekać, by dostać kolejne szanse.
To może stać się dzisiaj. Miejmy nadzieję, że tego nie zmarnuje.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Sickman; 28.01.2012; 09:59
Andy, Andy, Andy. Ile można?



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





