Dziś jest środa, 23 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 56
Kuba; 2012-01-25 11:54:46; Liverpool ECHO

Steven Gerrard celuje w odbudowę i drogę na Wembley

A A A

Steven Gerrard wierzy, że Liverpool jest w stanie odkupić winy za ostatnią porażkę w dzisiejszym meczu na Anfield. Kapitan uważa, że każde słowo krytyki wypowiedziane przez Kenny'ego Dalglisha po ostatnim meczu ma pełne uzasadnienie.

Gerrard zgadza się, że w poprzednim meczu, wszystkie standardy spadły poniżej normy i chce wraz z kolegami odkupić sę fanom w dzisiejszym meczu z City.

Liverpool jest 90 minut od pierwszego wyjazdu na Wembley od sezonu 95-96, tak więc stawka jest wysoka. Awans do finału Carling Cup będzie więc znakomitym zadośćuczynieniem za ligową porażkę z Boltonem na Reebok Stadium.

- Kiedy zaprezentujesz się tak, jak my w ostatnim meczu, musisz spodziewać się krytyki, szczególnie z ust menedżera - powiedział Gerrard.

- Musimy liczyć się z jego zdaniem i pokazać swoją reakcję. Wiemy, że takie występy, jak ten ostatni nie mogą mieć miejsca w naszym klubie.

- Już w przerwie wiedziałem, że to spotkanie nie będzie dla nas wystarczająco dobre. Podczas gry czuliśmy, że coś jest nie tak i nie potrafiliśmy powstrzymać dobrze grającego tego wieczora Boltonu.

- Pod wodzą Kenny'ego mieliśmy niewiele takich dni, dlatego musimy przyjąć krytykę na siebie i obiecać poprawę.

- Łatwo jest szukać wymówek. Można powiedzieć, że wcześniej mieliśmy wielki mecz z Manchesterem City. Cel na ten sezon to czołowa czwórka, więc teoretycznie starcie z Boltonem powinno być dla chłopaków ważniejsze od pucharowych potyczek z Manchesterami.

- Najważniejsze jest to, abyśmy uczyli się na własnych błędach.

- Wiemy, co zrobiliśmy źle. Kenny opowiedział nam o tym w szatni i na poniedziałkowym treningu. Nie był zły, po prostu wiedział, co jest nie tak i przekazał nam to.

- Powiedział nam, jako grupie, że coś takiego jest nie do przyjęcia. Po tym spotkaniu nie zostawił na nas suchej nitki. Będziemy podpierać się brodami, aby tylko odwdzięczyć mu się za to w meczu z City.

- Musimy spojrzeć na siebie i zastanowić się, ponieważ mecz z City będzie wielkim starciem.

Po mizernej grze w sobotnim meczu, wiele osób domagało się zmian na wysokich stanowiskach.

Cierpliwość niektórych fanów jest mocno nadszarpnięta, jednak Gerrard nadal wierzy w możliwości Dalglisha.

Liverpool ma tylko sześć punktów straty do czołowej czwórki i ma wciąż szansę na zdobycie dwóch pucharów. 31-letni kapitan wie, że jeśli The Reds pokonają dziś City, a następnie ograją w sobotę Manchester United, nastroje zmienią się.

- Naszym celem na początku sezonu był awans do czołowej czwórki i utrzymanie się w pucharach tak długo, jak tylko się uda - powiedział.

- Po co zmieniać założenia? Po co domagamy się niepotrzebnych zmian? Niektóre podszepty o zmianie trenera są wyjątkowo śmieszne.

- Dla mnie rzeczą, która powinna ulec zmianie, jest nastawienie ludzi. Owszem, z Boltonem nam nie wyszło, ale w pozostałych meczach pod wodzą Kenny'ego, czyli ok. 95% spotkań graliśmy naprawdę bardzo dobrze.

- Mamy sześć punktów straty do miejsca, które jest naszym celem, a do końca sezonu wciąż pozostaje 16 spotkań. Nie mówcie mi, że zawodnicy, którzy są w tym zespole nie podejmą się walki o swoje cele. Drużyny, z którymi obecnie konkurujemy nie znajdują się w najlepszej formie.

- Manchester przegrał z Newcastle 3-0, Chelsea zremisowała z Norwich, a Arsenal przegrał trzy ostatnie mecze. Dlaczego więc nie możemy z nimi powalczyć o miejsce w lidze? Moim zdaniem wszystko jest możliwe.

- Mamy walczyć o czołową czwórkę. Niech ludzie przypomną sobie, gdzie byliśmy przed sezonem i jakie postawiliśmy sobie cele.

- Nie sądzę, żebyśmy byli daleko od tego. Są bardzo małe różnicy. Udowodniliśmy już niejednokrotnie, że jesteśmy w stanie pokonać każdego w tej lidze. Musimy być bardziej bezwzględni, a wtedy wyniki same przyjdą.

- Całkowicie rozumiemy, że frustracja w mediach i wśród ludzi narasta. Naszym zadaniem jest ją znieść.

- Na koniec tego tygodnia, możemy być w finale Carling Cup i piątej rundzie FA Cup, a także mieć sześć punktów straty do czwartego miejsca. To może być dla nas wielki tydzień.

Wielki tydzień przyciągnie też uwagę na zawodników, którzy zawodzą w Liverpoolu, czyli m. in. Charliego Adama, Stewarta Downinga, Andy'ego Carrolla i Jordana Hendersona.

Jest to doskonały moment na to, by w końcu wyszli oni z cienia, od momentu, kiedy Dalglish ściągnął ich na Anfield.

Gerrard uważa, że przegrana z Boltonem była niespodzianką dla wielu piłkarzy.

- Nie ma lepszego czasu niż obecny, by poprawić swą grę - mówi Gerrard.

- Trzeba wygrywać każdy mecz. Mam nadzieję, że nowi piłkarze w klubie docenią to po ostatnim występie.

- Nie można tak grać w tym klubie. To jest nie do zaakceptowania. Fani na to nie zasługują.

- W przeciwnym razie otrzymasz ochrzan od menedżera i spłynie na ciebie krytyka od ludzi. Piłkarze znają samych siebie, wiedzą, na co ich stać. Doskonale zdają sobie sprawę w jakiej są formie.

- Mogę jedynie powiedzieć, że piłkarze ci, bardzo ciężko pracują na treningach, aby zaprezentować swoją dogodną dyspozycję.

- Nie poddają się, nie rzucają ręcznika w kąt. Pracują dzień w dzień, ponieważ im zależy.

- Może po prostu potrzebują trochę szczęścia, aby się odblokować. Jestem tu już od wielu lat i takie dni, jak ostatnia sobota zdecydowanie podbudowują i pomagają zbudować mocną dyspozycję.

- W meczu z Boltonem mieliśmy tylko jednego, dobrze grającego piłkarza. Był nim Craig Bellamy i musimy być zadowoleni z jego dyspozycji.

- Przeciwko City musimy dobrze zagrać w jedenastu. Inaczej nie ma sensu marzyć o Wembley.

Zobacz także

Legendy wspierają Liverpool Cup Martinez już w Bostonie? Glen i Jose sprawdzili swoje możliwości plastyczne

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

steveo; 25.01.2012; 20:40
http://short4u.pl/LiverpoolManCity - Mecz na żywo, transmisja PL, Nie Tnie, ZNAKOMITA relacja!!!

steveo; 25.01.2012; 20:37
http://short4u.pl/LiverpoolManCity - Mecz na żywo, transmisja PL, Nie Tnie, ZNAKOMITA relacja!!!

steveo; 25.01.2012; 20:34
http://short4u.pl/LiverpoolManCity - Mecz na żywo, transmisja PL, Nie Tnie, ZNAKOMITA relacja!!!

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku