Jay Spearing wierzy, że nauka jak radzić sobie z podobnymi rozczarowaniami do tych, które ostatnio przeżył pomogła mu stać się bardziej wszechstronnym zawodnikiem.
W grudniu pomocnik był zawieszony na 3 spotkania po tym jak dostał czerwoną kartkę w przegranym 1:0 meczu Liverpoolu z Fulham na Craven Cottage.
Spearing powrócił do wyjściowej jedenastki w Barclays Premier League w spotkaniach przeciwko Newcastle United oraz Manchesterowi City. Anglik zagrał także w trzeciej rundzie FA Cup z Oldham, jednak odniósł kontuzję ścięgna uda w pierwszym półfinałowym starciu w Carling Cup z City na Etihad Stadium.
Ten 23-letni zawodnik opuścił 4 spotkania kiedy przechodził rekonwalescencję, zanim wrócił i z dobrej strony zaprezentował się w potyczce z Wolverhampton Wanderers.
Spearing jest zdeterminowany, aby zachować miejsce w wyjściowym składzie Kenny’ego Dalglisha.
- Wsparcie od klubu i ludzi, którzy mnie otaczają pomogło mi przetrwać okres zawieszenia – mówił.
- Niektórzy sądzą, że zasłużyłem na czerwoną kartkę, niektórzy myślą, że nie, ale to jedna z sytuacji w karierze, która musiała mnie czegoś nauczyć.
- Odrobiłem tę lekcję i wracam walcząc jeszcze bardziej.
- Muszę to zostawić za sobą i pokazać na co mnie stać, a także muszę grać swoje.
- Nie mogę stać się nerwowy, ponieważ wtedy zacznę bezmyślnie rozgrywać piłkę.
- Chłopcy, z którymi gram bardzo mi pomogli. Charlie Adam, Jordan Henderson i Stevie Gerrard dodali mi dużą pewność siebie i zaoferowali mi wielką pomoc. To ułatwiło mi zadanie.
Liverpool pojedzie na Wembley w końcówce miesiąca, aby walczyć w finale Carling Cup z Cardiff City.
Spearing jest zdeterminowany, aby wywrzeć wrażenie na szkoleniowcu i zapewnić sobie miejsce w kadrze na to spotkanie.
- Muszę walczyć o to dzień po dniu, cały czas się rozwijać i poprawiać grę – dodał.
- W klubie jest duża rywalizacja. Jesteśmy znani na całym świecie i każdy chciałby nas zasilić i grać, dlatego muszę ciągle walczyć o moje miejsce.
- Muszę dobrze się spisywać, aby zapewnić sobie udział w finale Carling Cup.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
General27; 03.02.2012; 23:27
Co to za kreatywność jak wszystko knoci?
Asahi; 02.02.2012; 18:19
Spearo jest zdecydowanie lepszy w destrukcji, ale czy chcesz ograniczać naszą ofensywę? Nie jest tak kreatywny jak Adam. Jednak, jeżeli Gerro zagra, to liczę na środek Hendo, Steven i właśnie Jay ;)
General27; 02.02.2012; 17:14
Miejmy nadzieję że zagrasz ty a nie Adam



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





