Legenda Liverpoolu, Greame Souness, nazwał Kenny'ego Dalglisha, jako jednego z najsilniejszych i najtrudniejszych piłkarzy z jakim kiedykolwiek grał.
Były pomocnik Liverpoolu jest powszechnie uznawany za jednego z najtrudniejszych i i najbardziej okrutnym piłkarzem, jaki kiedykolwiek zaszczycił angielskie boiska. Jednakże Graeme uważa, że ten tytuł powinno przypisać się Dalglishowi.
Podczas swojej kariery na Anfield, Souness był graczem nieustępliwym, jednak Szkot sugeruje, iż to Dalglish był lepszy.
Souness daje do zrozumienia, iż obecny trener Liverpoolu miał odwagę pokazać swój futbol. Przejawiało się to w tym, gdy obrońcy chcieli mu uprzykrzyć życie.
- Wierzę, że naprawdę najtrudniejszymi piłkarzami są ci, którzy grają na połowie przeciwnika - powiedział Souness.
- Joe Jordan był trudnym zawodnikiem.
- Kenny Dalglish był bardzo trudnym zawodnikiem.
- Tak naprawdę Kenny Dalglish był jednym z najtrudniejszych piłkarzy z jakimi grałem - silny i odważny. Ludzie za każdym razem kopali go, gdy odchodził.
Mówiąc o reputacji samego Sounessa, jako jednego z najtrudniejszych piłkarzy w Anglii, powiedział:
- Jako gracz nigdy nie patrzyłem się w tył i nie grałem ostro celowo, ale rola środkowego pomocnika, to przejmowanie piłki dla swojego zespołu.
- Jako trener nigdy nie mówiłem swoim zawodnikom, aby się zatrzymali, ale mówiłem, aby wywalczyli piłkę, kiedy można ją zdobyć, i to w sposób uczciwy i sprawiedliwy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





