Fani Liverpoolu przygotowują się do biegu z Sheffield do Liverpoolu, aby uczcić pamięc 96 ofiar Hillsborough.
Sześciu biegaczy wyruszy ze stadionu Hillsboorugh na Anfield. W sumie przebiegną 76 mil w trzy dni, aby zbierać pieniądze dla rodzin ofiar Hillsborough.
Celem jest dotarcie na Anfield na godzinę rozpoczęcia meczu z Fulham w sobotę 14 kwietnia, dzień przed 23 rocznicą tragedii Hillsborough.
Dom Williams wpadł na ten pomysł po wizycie w muzeum Liverpoolu, gdzie zobaczył mozaikę Hillsborough.
- Kiedy pierwszy raz pomyślałem o biegu, nie wierzyłem że zrealizuje ten pomysł. Było to bardzo proste i wszystko poszło do przodu. Tragedia Hillsborough wywarła wpływ na wszystkich. Jesteśmy tego świadomi i zamierzamy zebrać jak najwięcej pieniędzy dla rodzin Hillsborough - powiedział Williams.
Razem z pomysłodawcą pobiegną Amerjit Taggar, Chris Dale, Neil Mitchell, John Driscoll i Earle Jackson, który był świadkiem tragedii na Hillsborough.
Fani wyruszą ze stadionu w Sheffield 12 kwietnia i przebiegną pierwszego dnia 30 mil do Hyde. Następnie taką samą odległość pokonają z Hyde do Widnes następnego dnia. Ostatni odcinek z Widnes na Anfield będzie najkrótszy - 16 mil. Biegacze są spodziewani na stadionie o 13:45 14 kwietnia.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Art; 08.02.2012; 20:42
Hmmm, gdzieś już o tym czytałem! :) @Kuba
Lukas; 08.02.2012; 19:44
W tym roku szlifuję formę, a z rok sam chciałbym pobiec ! :)
Master; 08.02.2012; 18:44
a zrobię pstryczek w nos oficjalce, bo my pisaliśmy o tym jeszcze w grudniu, o! :P



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





