Christian Poulsen podkreśla, że nie ma szansy na to, aby powrócił do Liverpoolu, gdy jego roczna umowa z Evian dobiegnie końca.
Duńczyk przeniósł się do Francji w ubiegłym roku, po nieudanej próbie wywalczenia sobie miejsca w pierwszym składzie the Reds.
Pomocnik będzie musiał pomyśleć o swojej przyszłości w maju. Jednak już teraz wyklucza opcję powrotu do Liverpoolu.
Ten 31-latek pragnie stworzyć stabilny dom dla swojej rodziny, dlatego też myśli o tym, aby na dłużej pozostać w Evian.
- Od początku mówiłem, że chciałbym zakończyć tu sezon. Już teraz mogę powiedzieć, że być może wrócę tu po lecie.
- Mam trójkę dzieci, dlatego ciężko jest zmieniać cały czas miejsce zamieszkania.
- Liverpool? To trochę za wysokie progi. Gdybym miał 25 lat byłoby to możliwe, jednak mam już prawie 32. Nie jestem zainteresowany byciem zawodnikiem numer 20.
- Tutaj, gdy rozmawiam z piłkarzami wiem, ze mogę być przydatny. Czuję się ważniejszy tutaj niż w Liverpoolu.
Evian awansowało do Ligue 1 w zeszłym sezonie. Obecnie zespół spisuje się dobrze i zajmuje miejsce w środku tabeli. Jednak Poulsen chcę, aby jego zespół posuwał się co raz dalej i robił dalsze postępy. Duński pomocnik pragnie iść śladami kolegi z reprezentacji, Thomasa Kahlenberga, który niedawno podpisał umowę z klubem.
- W obecnych rozgrywkach dopiero poznajemy Ligue 1, dlatego priorytetem jest dla nas utrzymanie. Jednak w przyszłym sezonie będziemy mierzyć wyżej.
- Ważne jest, aby klub pokazał, że nie chce stać w miejscu. Mam nadzieję, że właściciele i sponsorzy będą wspierać drużynę.
- Tej zimy pozyskaliśmy Kahlenberga, cały czas musimy iść tą drogą
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
jedej09; 05.02.2012; 10:09
hahahahahhaah ! się uśmiałem :)
Eric5; 04.02.2012; 20:24
trudno trzeba iść dalej :]
3ndme; 04.02.2012; 18:25
Jak my bez niego damy radę? :D
Domino; 04.02.2012; 18:05
No i to jest dobra wiadomość
Elnino6786; 04.02.2012; 18:01
Szkoda a miałem taką nadzieję :D:D
Justyna; 04.02.2012; 17:13
Za błędy przepraszamy, już zostały poprawione.
General27; 04.02.2012; 16:55
ta LiveFan :D hehe
Jeszcze z Jovanocem na ataku to pewnie byśmy LM w tym sezonie wygrali
krzysztof_ynwa; 04.02.2012; 16:26
Kilka literówek w tekście. Mam na myśli ę, zamiast e...
LiveFan; 04.02.2012; 15:36
Szkoda, bardzo mi go brakuje. Gdyby grał byli byśmy na 1 miejscu w tabeli PL...
Art; 04.02.2012; 14:43
Przynajmniej dobrze gada, potrafi sam siebie ocenić. Ponadto widać jaka jest różnica między nim a Joe Colem, czyli taka, jaka między Lille a Evian.
Dyziolfc; 04.02.2012; 14:40
I dzięki składajmy Najwyższemu!!!
General27; 04.02.2012; 14:32
HURRA!!!
Ciekawe kto byt go wpuścił:D
13lukiz13; 04.02.2012; 14:23
I git wie że jest już za słaby na LFC i chce grać a nie być którymś tam zawodnikiem



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





