Christian Poulsen jest przekonany, że Liverpool osiągnie wielkie sukcesy pod dowództwem Kenny'ego Dalglisha oraz Fenway Sports Group - i sam jest chętny do bycia częścią tego projektu.
Duńczyk, który rozegrał w poprzednim, debiutującym sezonie 21 występów dla the Reds twierdzi, że jest szansa na zdobycie jakiegokolwiek trofeum w nadchodzącej kampanii.
Powiedział dla liverpoolfc.tv: - To był naprawdę długi sezon. Przybyłem tutaj w sierpniu i do tego czasu wiele się zmieniło, mamy nowych właścicieli i nowego trenera.
- Atmosfera w szatni była dosyć dobra, mimo tak wielu zmian. Zależało to również od tego, czy wygrywamy mecze, ale to normalne w piłce nożnej.
- W drugiej części sezonu, odnaleźliśmy siebie jako zespół i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć grę Liverpoolu w następnym sezonie. Interesująco będzie zobaczyć pozycję, na której zakończymy ligę.
- Jestem pewny, że Kenny jest prawidłowym człowiekiem do poprowadzenia Liverpoolu do sukcesu w przyszłości, ponieważ ma za sobą dopiero krótki okres.
- Oczywiście, chciałbym grać także trochę więcej - i to jest moja nadzieja na przyszłość.
Poulsen dodaje: - Przyjść do Liverpoolu i grać na Anfield było dla mnie dobrym wyzwaniem, ale mam nadzieję, że wciąż będę przeżywał wielkie momenty w przyszłości.
- Mam nadzieję, że zbliżę się do możliwości gry w pierwszej jedenastce. Trenuję ciężko w Melwood oraz próbuję powrócić do podstawowego składu i to jest mój cel na przyszłość.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
TheReds; 05.06.2011; 23:51
hehehe Poulsen nadzieja matka głupich...:) sorry, ale nie ma z ciebie żadnego pożytku. Chyba najgorszy transfer Liverpoolu w ubiegłym sezonie... A, że ci chodzi o kasę a nie o grę, (bo z taką to do polskiej ligi najwyżej) to zarabiaj sobie, ale aby nie w LFC:)
Deny; 05.06.2011; 22:44
brawo Cristiano, podziwiam twoja ambicje XD
kijanek13; 05.06.2011; 22:34
aby być częścią trzeba grać,a żeby grać trzeba być wystarczająco dobrym,szkoda że ani tego ani tego nie spełnia ten piłkarzyna...
lehman7272; 05.06.2011; 13:54
czego chcieć więcej ? tygodniówka ustawia mu życie.
Perfekcyjny; 05.06.2011; 13:10
Ale nie będziesz XD
LIVERPOOL9; 05.06.2011; 12:24
Ten jaki wariat !!!
Danny; 05.06.2011; 12:09
On chyba nie rozumie, że nie jest piłkarzem wystarczająco dobrym na Liverpool. Z całym szacunkiem, ale nawet do rezerw się nie nadaje. Trzymałby tam miejsce, a ja wolałbym oglądać tam młodych piłkarzy. Ten transfer to w ogóle lipa, a sam Poulsen nie był wart 4,5 miliona. Swoje "lata świetności", które miał w Schalke dawno ma już za sobą. Sprzedać go i tyle w temacie.
RKO; 05.06.2011; 10:46
Tak zbliżysz się do pierwszej jedenastki ale w Stoke City albo gdzieś ale nie u nas :D



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





