Kim jest skrzydłowy? Według podręczników futbolu taka pozycja w teorii nie istnieje. Jest to po prostu boczny pomocnik nieuczestniczący w zadaniach defensywnych. Pamiętajmy jednak, że piłka nożna idzie wiecznie do przodu. Pojawiają się nowe style gry, nowe sposoby, taktyki. Obecnie skrzydłowy to zawodnik szybki, z dobrym dryblingiem, wytrzymałością, kreatywny, potrafiący dośrodkowywać, podawać oraz strzelać bramki. Przed wami zawodnik naszej akademii, który te wszystkie cechy posiada – Raheem Sterling.
„Grał zawsze i wszędzie”
Urodził się 8 grudnia 1994 roku w Kingston na Jamajce. Obecny skrzydłowy naszej drużyny rezerw zaczynał swoją przygodę z piłką jak wszyscy – na podwórku. W jednym z wywiadów jego mama wspominała, że jej syn oszalał na punkcie tej dyscypliny, co więcej wielokrotnie miała przez niego problemy, gdyż jej sąsiedzi (zresztą ona sama też) nie byli fanami talentu młodego Sterlinga, gdyż chłopak wielokrotnie zbijał okna, wazony, czy w inny sposób za pomocą piłki coś kombinował. Aby jakoś opanować jego talent, załatwiono mu program treningowy, który słono kosztował. „Grał zawsze i wszędzie. Czy to śnieg, czy to deszcz, on ciągle był na dworze i kopał” wspomina jego matka. Później los przyciągnął go do Anglii i nasz 17-latek rozpoczął treningi z juniorami Queens Park Rangers w wieku 10 lat.
W ojczyźnie futbolu
W Queens Park Rangers spędził 7 lat, gdzie zebrał pozytywne opinie od trenerów którzy wróżyli mu wielką karierę. Steve Gallen – ówczesny szef ds. szkolenia młodzieży w QPR zauważył u juniora to samo co jego matka – on kocha piłkę i może w nią grać bez końca. „Nie interesują go rzeczy po za piłką. On po prostu chce grać” powiedział S.Gallen. Na uwagę zasługuje fakt, że Sterling w wieku 14 lat rozpoczął grę dla drużyny U-18, a co więcej w swoim debiucie w tym zespole zdobył bramkę.
Jego talent został zauważony przez scoutów Liverpoolu, Chelsea, Manchesteru United, Manchesteru City i wielu innych zespołów. Za najbardziej korzystną uznano ofertę złożoną przez klub z Anfield Road i za cenę 600 000 funtów (rzadko tyle się płaci za 15-latka) z opcją zwiększenia do 5 000 000 funtów w wypadku rozegrania określonej liczby meczy, Raheem dołączył do akademii w lutym 2010 roku.
Nad Mersey
Kiedy Raheem przybył na Anfield, od strony klubu zawodnik dostał miłą niespodziankę. Nowy nabytek razem ze swoim agentem otrzymali bilety na trybunę VIP na mecz Liverpool F.C. – Manchester United F.C. (Liverpool wygrał 2:0).
Debiut dla drużyny U-18 nie należał z punktu widzenia kibica Liverpoolu do łatwych. Akademia podejmowała swoich rówieśników z Evertonu. Po niesamowicie emocjonującym meczu LFC wygrywa 4:3, a młody Sterling strzela swojego pierwszego gola!
„Jestem pod wrażeniem. Jest szybki, utalentowany technicznie i do tego młody! Musi popracować nad stroną taktyczną i ma jeszcze przed sobą daleką drogę do sukcesu, ale zapowiada się na świetnego zawodnika” skomentował po meczu swojego podopiecznego Rodolfo Borrell. Co ciekawe Steve Gallen mówił to samo, jak Sterling grał w Queens Park Rangers.
Swój debiut dla pierwszej drużyny rozegrał pierwszego sierpnia w meczu z Borussia Mönchengladbach (1 sierpnia 2010), gdzie w 84 minucie zmienił Jonjo Shelveya. W tym meczu nowy menadżer zespołu – Roy Hodgson w drugiej połowie wpuszczał na boisko zawodników rezerw i akademii (zagrali również m.in. Gulasci, Amoo, Ince i Suso). Zawody zakończyły się niestety porażką Liverpoolu 0:1, a Sterling nie był w stanie zmienić losów meczu, ale zapisał się w protokole meczowym otrzymując żółtą kartkę – sympatycznie prawda?
W akademii zabłysnął 14 lutego 2011 roku, kiedy w rozgrywkach FA Youth Cup pięciokrotnie pokonał bramkarza Southend United, a sam mecz zakończył się wynikiem 9:0. Jego świetne występy na zapleczu klubu, gdzie był bezdyskusyjnym liderem wynagrodzono przeniesieniem do drużyny rezerw, gdzie mimo wyższego poziomu czarował nadal! Bliski debiutu w meczu o stawkę w pierwszym zespole był w czasie rozgrywek Ligi Europejskiej, kiedy na mecz z Spartą Praga znalazł się w kadrze meczowej. Prawdopodobnie była to nagroda za świetny występ w wcześniej wspomnianym meczu z Southend, ale na pewno wielki wpływ na decyzję Dalglisha był fakt, że Raheem miał akurat wolne w szkole i wyjazd do Pragi mu pasował.
Reprezentacja
W latach 2009-2010 zaliczył 9 występów dla reprezentacji Anglii do lat 16, gdzie strzelił jedną bramkę. Od 2010 roku występując w reprezentacji U-17 zagrał w 13 meczach zdobywając 3 gole. Otrzymał powołanie na Mistrzostwa Świata do lat 17 w 2011 roku. W pierwszym meczu przeciwko Rwandzie popisał się pięknym strzałem z dystansu ustalając wynik na 2:0 dla Anglii. Kolejną bramkę strzelił w meczu 1/16 finału przeciwko Argentynie wyprowadzając „Synów Albionu” na prowadzenie, jednak awans udało się anglikom wywalczyć dopiero po rzutach karnych. Niestety w kolejnej rundzie Anglicy ulegli Niemcom 2:3, a Raheem z dwoma golami razem z Hope’m zostali najlepszymi strzelcami drużyny angielskiej. Warto wspomnieć, że inny zawodnik LFC – Adam Morgan zdobył jedną bramkę w tym turnieju w meczu z Kanadą. W sprawie reprezentowania kraju, jest upoważniony do gry w reprezentacji Anglii i Jamajki. W tej sprawie głos zabrała jego matka, która marzy, aby jej syn grał dla tej drugiej drużyny. Apropo jego gry dla drużyny narodowej to przytaczając wywiad Stevem Gallenem, ówczesny szef ds. szkolenia juniorów w QPR wspomniał, że Sterling chce grać właśnie dla „Synów Albionu”.
Życie prywatne
Nie lubię pisać na ten temat, gdyż to sprawa piłkarza, jednak dla Raheema zrobię wyjątek. Na co dzień zawodnik uczęszcza do Rainhill High School, która znajduje się na Warrington Road. Jak popatrzyłem sobie w Google Earth to sądzę, że nasz junior ma niezły kawał drogi na swój stadion, jednak cóż. Nauka w życiu piłkarza też jest ważna i trąbią o tym od Rio Ferdinanda, Stevena Gerrarda, Craiga Bellamy’iego na Saidim Ntibazonkizą kończąc.
Drugą sprawa, która wywołała szum w internecie była wiadomość o dwóch kobietach które są w ciąży z Sterlingiem. Nie będę tu dawał wykładów o moralności, jednak mam nadzieję, że Kenny Dalglish lub Borrell zwróci mu uwagę na jego zachowanie. Chyba wolimy, aby zawodnik nie miał zbyt wiele kłopotów po za boiskiem (chociaż czytając o tym na jednej stronie, pewien kibic naszej drużyny skomentował newsa „Like a boss!”).
Drugi John Barnes?
Obecnie Sterling jest ogłaszany przyszłą gwiazdą. Porównywany z Johnem Barnesem 17-latek ma wielki potencjał, dysponuje świetną techniką, dryblingiem i szybkością potrzebną do bycia dobrym skrzydłowym. Jest wszechstronny o czym świadczy jego współpraca z drugim skrzydłowym naszej akademii – Tonim Silvą, gdyż obaj świetnie wymieniają się pozycjami i są na nich skuteczni (wystarczy zobaczyć niektóre mecze akademii jak Raheem raz dogrywa z lewej, a raz z prawej strony, podobnie Silva). Zbiera świetne recenzje od podopiecznych, którzy ciągle mówią o jego zaciętości do gry w piłkę. Przypomniał mi się w tym momencie Thierry Henry z swoimi słowami – ” I eat football, I sleep football, I breathe football. I'm not mad, I'm just passionate”. Jak widzimy historia Raheema trwa nadal. Czy będzie z niego przyszła gwiazda? Czy może jednak zostanie mimo wielkich zapowiedzi jednym z wielu piłkarzy IV, III ligi angielskiej? Czas pokaże, jednak my miejmy nadzieję, że Raheem zagości wśród jednych z największych gwiazd drużyny z Anfield Road.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Macgie29; 29.01.2012; 17:04
@kiroll - wywiad pochodzi z czasów jak Raheem grał już w Anglii, ale trafna uwaga :)
kiroll; 29.01.2012; 17:03
"Grał zawsze i wszędzie. Czy to śnieg, czy to deszcz, on ciągle był na dworze i kopał” wspomina jego matka" TO NA JAMAJCE PADA ŚNIEG!!!!? xD
General27; 29.01.2012; 16:42
@kri
On wystawia Adama
Co dopiero jakby wystawił kogoś młodego
Owen10; 29.01.2012; 16:26
Da radę gdzieś obejrzeć losowanie?
Macgie29; 29.01.2012; 15:42
W tym sezonie wszystkie turnieje w jakich gramy są priorytetem, dlatego wystawienie juniora na ostatnie chwile meczów może być ryzykowne, tym bardziej jak nie widzę od jakiegoś czasu meczu, gdzie taki zawodnik mógłby być wprowadzonym, bez troski o wynik.
Druga strona: Sterling, Suso, Morgan, Ngoo i inni grają na przemian w U-18, rezerwach, Lidze Mistrzów, pucharach juniorskich. Młody organizm musi wytrzymać takie obciążenie. Dodam, że Suso, Coady, Sterling czasami trenują z pierwszym składem, co jest większym obciążeniem niż dwie, trzy sesje treningowe juniorów. Po prostu oni mają zbyt wiele już na karku i przez to nie możemy ryzykować kolejnych ich występów w chociażby BPL. Zresztą, za takiego młodziaka zawodnicy rywali wzięliby się wręcz niemiłosiernie ostro go faulując. Kontuzja w takim wieku czasami może zadecydować o całej karierze.
kris14lfc; 29.01.2012; 15:36
I właśnie czemu Kenny raz na róski rok nie weźmie sterlinga bądź Suso na jakiś ligowy lub pucharowy mecz i nie da im choćby 15 min gdy będziemy wygrywać xD?
Scouserka; 29.01.2012; 15:23
dobra robota :) fajnie dowiedzieć się czegoś więcej o naszych młodych zawodnikach :)
General27; 29.01.2012; 15:08
Bardzo fajna,ciekawa,chwytliwa nazwa:-)
Sam tekst również niczego sobie:]
Master; 29.01.2012; 14:50
no no, gratulacje! Świetny tekst, super się czytało! Witamy na pokładzie!



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





