Premier League nie planuje zabronić tradycyjnych uścisków dłoni przed rozpoczęciem spotkania pomiędzy Manchesterem United, a Liverpoolem. Wątpliwości w tej kwestii pojawiły się ze względu na prawdopodobieństwo gry przeciwko sobie Patrice’a Evry i Luisa Suareza.
Sky Sports podaje, że spotkanie na Old Trafford rozpocznie się tradycyjnie, gdyż Premier League mogłaby zadziałać przeciwko ważnemu zwyczajowi.
Sobotni mecz będzie drugim pomiędzy the Reds, a United odkąd Suarez był oskarżony i ukarany za rasizm wobec Evry.
Urugwajczyk w styczniu z trybun oglądał spotkanie w ramach FA Cup na Anfield, kiedy Liverpool wygrał 2:1.
Suarez zakończył karę zawieszenia na 8 spotkań i pojawił się na boisku w poniedziałkowym starciu z Tottenhamem.
W ubiegłym miesiącu FA nie zezwoliła na przywitanie w meczu QPR z Chelsea w potyczce w ramach FA Cup, gdyż John Terry jest oskarżony o rasistowskie wypowiedzi w stronę Antona Ferdinanda.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Lukas; 08.02.2012; 19:41
Nie zdziwiłbym się, gdyby Evra mimo wszystko olał Suareza i mu ręki nie podał
Master; 08.02.2012; 18:56
kuriozum, lepsi i lepsiejsi, hah! Brawo PL!



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





