Dziś jest środa, 23 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 12
Lukas; 2011-03-16 18:23:42; skysports.com

Nani wciąż zły na Carraghera

A A A

Nani wyjawił, że jeszcze nie wybaczył Carragherowi starcia, po którym opuścił boisko na noszach, gdy drużny LFC i MU spotkały się w marcu.

 

Reprezentant Portugalii zwijając się z bólu opuścił boisko, w pełnym walki meczu, w którym Liverpool pokonał 3-1 drużynę z Manchesteru.

 

Carragher nie został wyrzucony z boiska za to zagranie, po którym Nani opuścił mecz z kontuzją.

 

Mimo szybkiego powrotu do zdrowia i tego, że zagrał we wtorkowy wieczór w Lidze Mistrzów, Nani wciąż jest wściekły na obrońcę Liverpoolu.

 

- Nie wiem co Carragher sobie myślał, ale wiem, że to co zrobił nie było piłkarskim zachowaniem - powiedział Nani.

 

- Przyszedł przeprosić po meczu, ale nie byłem z tego zadowolony.

 

- Po praz drugi spowodował moją kontuzję. Wcześniej wyłączył mnie z gry na 2 miesiące. On zawsze tak przejmuje piłkę.

 

- Nie chcę ochrony. Chce tylko, żeby sędziowie byli uczciwi. Jeśli coś zasługuje na czerwoną kartkę, to powinni ją pokazać. Jeśli ją pokażą, zawodnik nie zagra w podobny sposób następnym razem.Nani szybko podniósł się by zaprotestować przeciwko zagraniu Jamie'go, ale znów upadł, gdy uświadomił sobie swój uraz.

 

Skrzydłowy przyznał, że z raną takiej wielkości myślał, że jego sezon się zakończył.

 

- Gdy po raz pierwszy zobaczyłem swoją ranę, pomyślałem, że sezon się dla mnie skończył. To właśnie dla tego płakałem - dodał.

Zobacz także

Louis van Gaal nowym dyrektorem sportowym? Kelly powołany do kadry Anglii Liverpool nie kontaktował się z Capello i Deschampsem

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Torress97; 17.03.2011; 17:37
Ha ha ja nie mogę
1."Po praz drugi spowodował moją kontuzję. Wcześniej wyłączył mnie z gry na 2 miesiące. On zawsze tak przejmuje piłkę"- Odezwało się niewiniątko
2."Nie chcę ochrony. Chce tylko, żeby sędziowie byli uczciwi."- A jak w poprzednim sezonie Maxi miał bandaż na głowie to było ok lub faul już nie pamiętam na kim, powinna być czerwona kartka ale nie było.

TheReds; 17.03.2011; 14:57
Jak został piłkarzem to niech teraz nie płacze.. W sporcie zdarzają się kontuzje, ale Nani musi płakać bo nie wytrzyma... Zapomniałem przecież ro MUły są... A on zamiast wspierać Abidala to on jeszcze to rozpamiętuje!!!

LIVERPOOL9; 16.03.2011; 21:46
@MUFC_fan a ciebie kto tu zaprasza masz swoją stronę to siedź na niej i wyzywajcie Carraghera jak to miało miejsce po meczu.Na ****** zbanowali cię to teraz tu wchodzisz

gall; 16.03.2011; 21:38
Tu chyba jednak chodzi o co innego... dla mnie to co jest na boisku zostaje na boisku. Nani żyje i gra, Carra go przeprosił chociaż też nie musiał tego robić, bo takie wejścia co jakiś są widoczne. Wystarczy popatrzeć na inne mecze i zobaczyć. Nani ma syndrom Ronaldo i chyba nawet TY MUFC_fan musisz to potwierdzić...;)

MUFC_fan; 16.03.2011; 20:21
Tak, ciekaw jestem jak wy byście się zachowali, gdyby wam ktoś rozciął nogę do kości. ;)

James_Bond; 16.03.2011; 18:28
Biedak, tyle ma na głowie, pamiętać, żeby nie wybaczyć Carragherowi, wywalczyć podwyżkę do 200 tys funtów, później jeszcze trochę się wytłumaczyć czemu ryczał na boisku i następnie napisać książkę, jak to cierpiał po tym starciu.... Ku*wa jak ja nienawidzę MUłów, to przechodzi wszelkie możliwości, do tego to co zrobili ich "kibice"-bydło na meczu młodzików, na wyjeździe (czyli na Anfield Road), najchętniej skopałbym dupę jakiemuś MUłowi, taka ochota mnie naszła!!!

Kuba; 16.03.2011; 18:24
Jakoś zagrałeś leszczu po 9 dniach, a noga podobno była złamana w x miejscach, więc o czym w ogóle rozmowa?...

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku