W tym tygodniu oficjalna strona Liverpoolu zapytała sześciu ekspertów i grupę fanów, aby wybrać zawodnika, któremu warto się przyjrzeć w następnym sezonie. Dziennikarz The Times, Tony Barrett wybrał ekscytującego młodego skrzydłowego stworzonego do wielkich rzeczy.
Poprzednio Tony wybrał Johna Flanagana, więc czy i tym razem jego przewidywania okażą się trafne? Czas pokaże…
Profil zawodnika: Reprezentant Anglii U17 zdobył nagrodę Zawodnika Sezonu w Akademii w sezonie 2010-11. Fani wybrali go, jako pierwszoplanową postać tego sezonu.
Sterling kilkakrotnie pokazał się w tym sezonie i miał wielki udział w demolce Southend. W wygranym meczu na Anfield w styczniu w ramach FA Youth Cup młody Raheem zdobył pięć niezwykłych bramek.
Był również włączony w skład Kenny’ego Dalglisha na podróż w ramach Ligi Europejskiej do Pragi oraz zaliczył debiut w pierwszej drużynie, wchodząc z ławki w przedsezonowym spotkaniu z Borrusią Moenchengladbach.

Tony powiedział: - Sukces Akademii przez ostatnie 12 miesięcy pokazuje, że Liverpool w końcu ma zawodników, którzy mogą grać w pierwszym zespole.
- Popatrz na to, jak grają John Flanagan i Jack Robinson, podobnie jak Conor Coady i Andre Wisdom, którzy siedzieli na ławce w pierwszym zespole.
- Jednak myślę, że najbardziej ekscytującym talentem Akademii jest Raheem Sterling.
- Może grać na obu skrzydłach, ma wspaniałą równowagę i fantastyczne zdolności. Technicznie jest znakomity, ma przyśpieszenie i potrafi strzelać bramki każdą nogą.
- Raheem terroryzował obrońcow przez cały sezon i jest jednym z tych zawodników, którzy robią wrażenie na każdym w klubie. Patrząc na niego i jego potencjał, wiesz, że może być właśnie TYM graczem.
Kenny Dalglish podkreśla, zbytnio się nie ekscytować – ale moim wyborem jest właśnie Raheem, który jest czystym talentem.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





