Nie byłem zaskoczony obserwując ciche zakończenie styczniowego okienka transferowego w wykonaniu Liverpoolu.
Kenny postawił sprawę jasno od samego początku, że transfery na ostatnią chwilę są mało prawdopodobne, sugerując, że odpowiedni piłkarze po prostu nie byli dostępni.
Jednak w sierpniu, Liverpool FC wykonał kilka ruchów tuż przed zamknięciem okienka i trzeba przyznać, że te decyzje okazały się być trafione.
Gdzie bylibyśmy w tej chwili bez Craiga Bellamy’ego?
To był darmowy transfer kogoś kto z pewnością nie pasuje do polityki transferowej klubu z powodu wieku i wartości potencjalnej sprzedaży.
Jednak, cóż to był za ruch ze strony Liverpoolu. Totalnie pierwsza klasa.
Jan Molby
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Art; 03.02.2012; 14:24
Craig, kiedy trafił do nas pół roku temu, powiedział że wraca dla Króla! Potrzebujemy zawodników z charakterem takich jak Bells



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





