Nie od dziś wiadomo, że Lucas Leiva utrzymuje bardzo bliskie kontakty ze swoim przyjacielem - Bruno Coutinho. Obaj zawodnicy opuszczali Gremio cztery lat temu - Leiva trafił na Wyspy Brytyjskie, a Bruno najpierw do Jagiellonii Białystok, a później do Polonii Warszawa.
Lucas nie ukrywa, że ... przygląda się rozgrywkom polskiej Ekstraklasy, a głównie meczom Bruno, który jest na ten moment najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu Polonii.
- Jesteśmy w stałym kontakcie. Jestem zadowolony, że ma już wyrobioną renomę. Ciężko na to pracował - mówi 25-latek.
- To było zabawne grać razem. Zapraszam go na Anfield Road. On ma umiejętności, by grać w Premier League - zakończył Leiva.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Kwiti; 02.11.2011; 19:49
brandao, wszyscy grali w juniorach Gremio. Nawet 'słynny' Ronaldinho z nimi pykał ;d
General27; 02.11.2011; 19:11
hehehe w LFC to go nie potrzebujemy;D
brandao; 02.11.2011; 17:21
Wiedziałem o tym, że Bruno jest kolegą Andersona z MU, ale o Lucasie to pierwsze słyszę.:D
Domino; 02.11.2011; 17:11
hah kto by pomyślał :)



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





