Liverpool zmierzył się dziś z zespołem Boltonu prowadzonym przez Owena Coyle'a. The Reds wygrali gładko 3-1 i zostali liderami angielskiej Premier League.
Kenny Dalglish nie zaskoczył wyjściową jedenastką. Wystąpili dobrze grający ostatnio Lucas i Agger. Kolejną szansę dostał także Jordan Henderson.
Już od początku spotkania Liverpool przeważał. Już w drugiej minucie szansę miał właśnie Henderson. Kilka minut później niebezpieczeństwo po strzale Enrique zażegnał Jaaskelainen.
To co nie udało się w pierwszych minutach spotkania, powiodło się w 15. minucie. Pierwszą bramkę w barwach strzelił Jordan Henderson. Asystę przy trafieniu młodego Anglika zaliczył Downing.
Po straconej bramce Bolton się ożywił. Zaowocowało to akcjami Reo-Cokera i Petrova, lecz Reina za każdym razem okazał się lepszy.
W 24. minucie Henderson zagrał idealną piłkę do Suareza. Urugwajczyk postanowił jednak lobować bramkarza gości, a piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę.
Kilka minut później z powodu urazów boisko musieli opuścić Muamba i Kelly. W miejsce zawodnika The Reds wszedł Skrtel. Na razie nie wiadomo, jak długo będzie pauzował Anglik, lecz wstępne prognozy mówią, że Martin ma nadwyrężył ścięgno udowe.
Do końca pierwszej połowy dominował Liverpool, lecz bez oczekiwanego efektu, czyli strzelonej bramki.
Po przerwie znów do ataku rzucili się podopieczni Dalglisha. Wspaniałe akcje przeprowadzali Suarez i fenomenalny dziś Henderson, lecz dobre zawody rozgrywał Cahill.
W 52. minucie drugą bramkę dla Liverpoolu strzelił Martin Skrtel. Strzelił on głową, a dogrywał mu z rzutu rożnego Charlie Adam.
Chwilę później to Szkot znalazł się w blasku reflektorów. Jego strzał z prawej nogi okazał się nie do obrony.
Później nie było już zbyt wielu akcji bramkowych. Jednak w ostatnich minutach Ivan Klasnić zdołał zmniejszyć rozmiary porażki.
Liverpool pokonał Bolton 3-1, zaś najlepszym zawodnikiem tego spotkania można uznać Jordana Hendersona.
ZAŁÓŻ KONTO W BWIN, ODBIERZ DARMOWE 100 PLN I TYPUJ WSZYSTKIE MECZE LFC
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Sharky_93; 28.08.2011; 11:24
Oj tam nieważne kto został zawodnikiem meczu,owszem jeśli jest się wybierany zawodnikiem spotkania to wtedy bardzo podbuduje się mentalnie...najważniejsze ,że Liverpool został drużyną meczu ;D
Karol; 27.08.2011; 21:11
według dziennikarzy LiverpoolFC.tv - Jordan Henderson ;)
Navi; 27.08.2011; 21:08
Kuba, nie wiem, czy to się liczy, ale na koniec meczu, gdy realizator pokazywał Suareza na ławce, to było napisane: "Luis Suarez. Man of the match."
Kuba; 27.08.2011; 21:05
@Navi, zdecydowanie DOWNING :)
kamil_db; 27.08.2011; 20:56
Oby jutro MUly przegraly :) i najlepiej tez City :D. Za gracza meczu to ja bym dal Downinga, znakomicie gral dzis Stewart ale Henderson tez znakomity mecz :). On tez ma szanse byc pilkarzem meczu.
Navi; 27.08.2011; 20:54
Najlepszym zawodnikiem meczu został Luis Suarez.



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





