Dziś jest środa, 23 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 15
gall; 2011-08-28 11:47:00; własne

Kroniki galla: Analiza meczu z Boltonem

A A A

Przekonujące zwycięstwo Liverpoolu nad Boltonem dodało wiele optymizmu przed następnymi kolejkami w lidze, jednak nie można zapominać, że graliśmy z drużyną ze środka tabeli i raczej zawsze powinno się takie spotkania kończyć w taki sposób. Dobra i szybka wymiana podań w połączeniu z naprawdę skuteczną grą skrzydłowych zapewniły Liverpoolu cenne trzy punkty. Tradycyjnie popatrzmy na skład jaki desygnował Kenny.

 

 


Cofnięci Lucas z Adamem, a przed nimi Henderson. Na skrzydłach Kuyt wraz z Downingiem. Jedynym napastnikiem miał pozostać Suarez, ale jak to bywa w Liverpoolu, na boisku wszystko musiało wyglądać inaczej.

 

 


Nie ważne czy Kelly, czy Skrtel, obaj włączali się w akcje ofensywne. Henderson biegał na skrzydle i często schodził do środka. Suarez schodząc do środka lub na prawą stronę robił miejsce Downingowi, którego później asekurował na prawym skrzydle Kuyt. Adam z Lucasem oczywiście zmieniali się pozycjami i skutecznie zatrzymywali rywali.

 


Potwierdzenie powyższych słów. Na murawie leżący jeszcze na naszej połowie Luis, a przed nim podający Henderson w kierunku Downinga. Często właśnie para Hendo – Downing kreowała akcje i nic dziwnego, że obaj walczą o piłkarza meczu.

 

Zdominowany środek.

 

Bolton nie radził sobie w środku pola, przez co spokojnie mogliśmy operować tam piłką. Poniżej kilka sytuacji, które pokazują naszą dominacje w tamtej strefie boiska.

 

 

 

Henderson strzela na bramkę. Jak widzimy ma trochę miejsca, więc podejmuje słuszną decyzję, która kończy się golem. Za nim jednak widzimy wolnego Lucasa, który gdyby dostał piłkę i tak powinien trafić do siatki. Błędy obrony Boltonu dały nam cenne zwycięstwo.

 

 

 

Kuyt przy piłce. Obok niego kolejny nasz zawodnik, który ma trochę wolnego miejsca. Na skrzydle niepilnowany Jordan, do którego zaraz poda nasz holender po czym wbiegnie w pole karne. Gary Cahill nie wiedział gdzie ma biec w tej sytuacji, ponieważ miał właściwie dwóch zawodników do krycia. Na biało zaznaczeni piłkarze gości, którzy powinni zrobić cokolwiek w tej akcji.

 

 


I po raz kolejny w roli głównej Henderson. Kuyt obok niego jest wolny, a Suarez zaraz wystartuje w pole karne. Błąd tutaj także Cahilla, który nie pilnował linii spalonego i dzięki temu Luis stanął w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Można szukać więcej sytuacji, jak np. gol Adama. Środek pola był przez Liverpool całkowicie zdominowany.

 

Skuteczność skrzydłowych.

 

Zarówno biegający na skrzydle Downing jak i Henderson przyprawiali o ból głowy defensorów z Boltonu. Łącznie wykonali 107 podań i łącznie niecelnych było tylko 28. To bardzo dobry wynik, a poniżej wykres podań oby naszych zawodników.

 

 

 

Na górze Downing, na dole Hendo. Jak widzimy wiele podań an swoich stronach, ale także w środku pola, to tylko potwierdza tezę o zdominowaniu gry. Świetnie spisywali się zarówno w ofensywie, jak i w odbiorze piłki. Kłusaki nie potrafili znaleźć sposobu na popilnowanie tej dwójki i stali się oni kluczowymi postaciami na boisku.

 

To było niepotrzebne.

 

Niepotrzebny gol w końcówce powinien tylko uprzedzić naszych zawodników, że gra się do końca i tracone bramki pod koniec są niepotrzebne drużynie, ponieważ mogą wiele zmienić. Kilka prostych błędów i poniżej sytuacja bramkowa.

 

 

Jak widzimy sporo wolnego miejsca miał zawodnik Boltonu, a większy błąd popełnił tutaj Skrtel niż Carragher. Gdyby Martin był bliżej przeciwnika bardzo prawdopodobne jest to, że futbolówka nie trafiło by pod jego nogi, później już złe przyjęcie piłki Jamiego sprokurowało bramkę, ale nie ma tego złego… wygraliśmy, a to jest ważne.

Zobacz także

Louis van Gaal nowym dyrektorem sportowym? Kelly powołany do kadry Anglii Liverpool nie kontaktował się z Capello i Deschampsem

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Navi; 28.08.2011; 21:26
Pisane mądrze, z głową. Genialne! Szukaj swojej szansy.

gall; 28.08.2011; 19:59
Navi- Marzy mi się własny program autorski na takim przykładowym C+ lub Nsport, wtedy bym mógł analizować po jednym meczu z każdej ligi i byłby to dla mnie raj :]

Navi; 28.08.2011; 19:15
Ja Ci mówię gall, kiedyś będziesz na Polsacie analizował mecze.

Eric5; 28.08.2011; 15:02
Brawo Gall !

kamil_db; 28.08.2011; 12:03
Bardzo dobra analiza. Brawo Gall :)

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku