Przebiegły kociak, który stał się gwiazdą po wtargnięciu na murawę Anfield Road, uciekł ze swojego domu zastępczego.
Kot Shankly – nazwany tak po legendarnym menagerze The Reds – przedarł się przez zamkniętą klatkę w swoim domu w Crosby, w którym opiekowali się nim pracownicy centrum ratowania zwierząt w Freshfield.
Helen Stanbury, menager ośrodka, powiedziała, że Shankly uciekł w sobotę w nocy.
- Najwidoczniej Shanks miał dość blasków fleszy i chciał ponownie poczuć chodnik pod swoimi łapami.
- Wierzymy, że jego instynkt zaprowadzi go z powrotem na Anfield, więc apelujemy do mieszkańców, żeby się nim zaopiekowali.
Shankly ciągle musi być wykastrowany, a z powodu wielu ran na szyi nie mógł mu zostać wszczepiony mikrochip.
Kotek zyskał natychmiastową sławę po wtargnięciu na boisko w 11 minucie meczu z Tottenhamem, który odbył się 6 lutego.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Elnino6786; 22.02.2012; 20:22
Na Wembley zawita :)
Lukas; 22.02.2012; 12:52
you can take our lives but you can never take our freedom !!!
magdzia; 22.02.2012; 12:29
Na Twitterze napisał, że rozpoczął swoją wędrówkę na Wembley, więc może się jeszcze znajdzie :D
Master; 22.02.2012; 12:21
:(, a tak chciałem go przygarnąć :(



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





