Obrońca Manchesteru United Phil Jones jest pozytywnie nastawiony przed sobotnim starciem z Liverpoolem w kolejnej odsłonie FA Cup. Młody Anglik będzie w tym czasie wracał do pełnej sprawności po kontuzji kostki.
Nie wyglądało to dobrze, gdy Jones podczas niedzielnego spotkania z Arsenalem , został zniesiony z boiska na noszach.
Po meczu Sir Alex Ferguson ogłosił, że nastolatek będzie pauzował przez kilka tygodniu przez co ominą go najbliższe spotkania z Liverpoolem i Chelsea. Jones prawdopodobnie nie zagra również w kolejnym meczu z the Reds, który odbędzie się za dwa tygodnie.
Jednak zawodnik robi bardzo duże postępy w swojej rehabilitacji i asystent managera United Mike Phelan, twierdzi, że młody obrońca może szybciej wrócić do gry. Prawa ręką Fergusona zaznaczyła, iż Jones może pojawić się już w sobotnim spotkaniu na Anfield.
- Phil jest bardzo dobry. Na pewno czuję się zawiedziony tym że nie był w pełni sprawny przez ostatnie kilka tygodni. Jednak jesteśmy optymistycznie nastawieni i liczymy na to,że uda mu się wrócić wcześniej.
Czerwone Diabły mają ostatnio spore kłopoty z kontuzjami w zespole. Do końca sezonu na boisku nie pojawi się kapitan drużyny Nemanja Vidic oraz pomocnik Darren Fletcher.
Tom Cleverley pojawił się na boisku tylko dwa razy od września, Ashley Young jest poza grą od przedświątecznej podróżny do Fulham, Michael Owen leczy powoli kontuzję uda, a Nani opuścił Emirates Stadium z urazem kostki.
Występ Rooney'a i Michaela Carricka również może być zagrożony, natomiast Rio Ferdinand cały czas stara się zwalczyć swoją dolegliwość.
- Nie nie jesteśmy obecnie na najlepszym stanowisku i tak może być przez kilka gier. Jednak musimy wykorzystać całe nasze doświadczenie i zasoby w klubie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Juras; 25.01.2012; 15:33
Im więcej tym lepiej :)
lehman7272; 25.01.2012; 14:17
Z nimi czy bez musimy wygrac a mecz bedzie trudny.
Scouserka; 25.01.2012; 12:37
Nani prawdopodobnie tez jest kontuzjowany tylko nie wiadomo czy to coś poważnego.
General27; 25.01.2012; 12:06
Już myślałem że kontuzja naniego:/



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





