Kenny Dalglish pochwalił wysiłek swoich piłkarzy, którzy odbudowali się po porażce w lidze z Boltonem, pokonując dwie drużyny z Manchesteru.
Bramka Dirka Kuyta w końcówce meczu dała The Reds zwycięstwo nad odwiecznym rywalem i awans do piątej rundy FA Cup.
Liverpool uzyskał drugi z rzędu świetny wynik, bowiem wcześniej wyeliminował z Carling Cup - Manchester City.
Dalglish, który krytyował swoich zawodników po przegranym 1-3 meczu z Boltonem, powiedział: - Cały ostatni tydzień zaczął się od frustrującej porażki z Boltonem na Reebok Stadium, a następnie wyeliminowaliśmy dwa Manchestery z krajowych pucharów. To coś wspaniałego.
- To był fantastyczny mecz w wykonaniu naszych piłkarzy, po ostatnim meczu w środę. Prosiłem ich, aby zagrali na 100% swoich możliwości i postarali się powtórzyć wynik ze środy. Wykonali to.
- Zagrali bardzo dobrze i osiągnęli bardzo dobry wynik.
Daniel Agger i Dirk Kuyt strzelili bramki dające Liverpoolowi zwycięstwo, jednak na pochwały zasłużył też napastnik The Reds - Andy Carroll.
Dalglish, zapytany o grę Carrolla odpowiedział: - Bardzo dobry mecz, Andy!
- Gra bardzo dobrze w powietrzu i musimy pomóc mu się rozwijać. Będziemy z nim pracować, dzięki czemu będzie jeszcze lepszym napastnikiem i jestem pewien, że wkrótce nam to wynagrodzi. Dziś zagrał dobre spotkanie.
Dziennikarze zapytali także, czy Dalglish czuł potrzebę wpuszczenia Kuyta na boisko. Holender zdobył zwycięską bramkę.
- Nie czułem. Gdybym coś takiego czuł, dałbym mu zagrać od początku! - zażartował Dalglish.
- To fantastyczny dzień dla Dirka. Podobny jest dla nas, bowiem awansowaliśmy do kolejnej rundy FA Cup. Pokonanie Manchesteru United, to wielkie osiągnięcie dla każdego.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Kurczi1996; 28.01.2012; 20:10
całemu zespołowi należą się ogromne brawa a zwłaszcza ANDRZEJOWI :D bo to był chyba jego najlepszy mecz w czerwonej koszulce. Mimo wszystko fajnie byłoby ściągnąć jakiegoś napastnika jeszcze w styczniu. Na oficjalnej (angielskiej) stronie Liverpoolu napisali coś wczoraj o naszym zainteresowaniu CAVANIM i że Kenny miałby zaoferować Napoli 30 Funtów, narazie to tylko plotka ale może rzeczywiście coś jest na rzeczy, może okazać się że ci co wieszali na was psy że rozsiewacie zwykłe plotki żeby ludzie mieli się czym jarać będą musieli was przeprosić, oby tak właśnie było i oby Kenny załatwił po cichy Edisona i obyśmy zobaczyli 31.01 albo trochę wcześniej OFICJALNIE Cavani w LFC :D
lehman7272; 28.01.2012; 18:50
Szkoda ze LFC nie gra w LM bo tam graja same wielkie zespoly a my wlasnie z takimi zawsze wygrywamy .YNWA
Dyziolfc; 28.01.2012; 17:13
Oby tak dalej. Downing się rozkręca, Caroll może zaczyna się budzić. Nic tylko piać ze szczęścia. pomimo tego napastnik i tak by się przydał. Jeszcze trochę okienka zostało:-)



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





