Dziś jest środa, 23 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 9
Master; 2012-01-29 12:02:32; Daily Mail

Kenny: Żałować Evry? Dlaczego?

A A A

Kenny Dalglish obronił swoich fanów, którzy podczas wczorajszego wygranego przez Liverpool spotkania z Manchesterem United wygwizdywali przez cały mecz kapitana Czerwonych Diabłów, Patrice Evrę.

Francuski obrońca był wyszydzany od momentu wyjścia z autobusu drużyny aż do opuszczenia boiska, kiedy to zerwał ze złością opaskę kapitańską i odrzucił na bok.

Gest ten był bardziej wyrazem rozpaczy w jego niewątpliwym udziale przy zwycięskiej bramce dla Liverpoolu, a nie reakcją na potraktowanie przez fanów the Reds, którzy ciągle są wściekli na Evrę za jego zarzuty w sprawie rasistowskich występków w jego stronę przez Luisa Suareza, co doprowadziło do ośmiu meczów zawieszenia Urugwajczyka.

Zapytany o to, czy Evra był prawidłowo potraktowany, Dalglish odpowiedział:

- Dlaczego ma mi być żal Evry? Kiedy ja grałem, również na mnie gwizdano. Media odegrały swoją rolę, starając się zachować godność i szacunek oraz skoncentrować się na piłce i dokładnie to samo zrobili piłkarze oraz kibice. Fani mają prawo wspierać swoją drużynę, nie mam z tym problemu, a jeśli jest trochę przekomarzania między dwoma grupami kibiców, to świetnie. Nie uważam, by działo się coś niestosownego.

Dalglish powiedział również, że nie wiedział jednak o małpich gestach ze strony jednego z kibiców Liverpoolu.

The Kop zaczęło śpiewać „Nie jesteśmy rasistami, tylko nienawidzimy Manchesteru”, a następnie ruszyło z piosenką o Suarezie, podczas gdy fani United skandowali „Wy rasistowskie sku*****ny”.

Jednak poza wyzwiskami między fanami, mecz odbył się bez większych zakłóceń.

- Fani obu zespołów byli dzisiaj wspaniali. Zawsze się trochę drażnią między sobą, co jest genialne między Liverpoolem a Manchesterem United, dokładnie tak, jak powinno być – powiedział Dalglish.

- Może nie ma w tym trochę szacunku, jednak to z pewnością jest po przyjacielsku i również zawodnicy chcieli tylko grać w piłkę, więc to wielka zasługa dla każdego w obu klubach, że brali udział w takim spektaklu, jak ten.

- Poprosiłem zawodników, którzy grali w środę, by wyszli na boisko również w sobotę, co było wielkim wysiłkiem. Ich zaangażowanie, postawa oraz pragnienie wyniku było fantastyczne i nie mam słów, by pochwalić ich występ.

Manager United, Sir Alex Ferguson, również pochwalił obie drużyny i sędziego Marka Halseya.

- Mecz był prowadzony bardzo dobrze – powiedział Fergie.

- Sędzia wykonał dobrze swoje zadanie. Zawodnicy okazywali sobie wzajemnie szacunek. Nie było brzydkich zagrań i każdy grał z duchem fair play.

- Dominowaliśmy w meczu, zagraliśmy dobrze. Czuliśmy się pewnie na boisku i to rozczarowujące, że przegraliśmy.

- Wstawiłem Hernandeza, ponieważ myśleliśmy, że jego szybkość wokół pola karnego będzie ciężka do opanowania przez obrońców Liverpoolu. Jednak przegrana stałą się realnym faktem.

Zobacz także

Louis van Gaal nowym dyrektorem sportowym? Kelly powołany do kadry Anglii Liverpool nie kontaktował się z Capello i Deschampsem

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

stanino; 29.01.2012; 14:20
Evra zachowuje sie jak jak żydzi.Co by nie powiedziec o nich to zaraz antysemityzm /czytaj rasizm/.

liverpolish; 29.01.2012; 14:12
brawo Król !!!

lehman7272; 29.01.2012; 13:41
Dobrze ze go wygwizdali , tez bym gwizdal.

kijanek13; 29.01.2012; 13:18
kocham wypowiedzi Kennego zawsze powie co myśli i nic więcej, o to chodzi. ^^

tomek92; 29.01.2012; 12:40
To jest dobre stwierdzenie Dalglisha:
"Zawsze się trochę drażnią między sobą, co jest genialne między Liverpoolem a Manchesterem United, dokładnie tak, jak powinno być"

Ładne mi trochę :D

Maxifun; 29.01.2012; 12:26
Brawo Kenny cała prawda!

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku